Chłopaki potrzebuje pomocy w diagnozie co to się porobiła z moim telefonem
Wczoraj upadł mi z wysokości 1,5m na chodnik. Ze zgrozą i przerażeniem w oczach podnosiłem go, ale na szczęście ubite tylko szkło hartowane w prawym górnym rogu. Chodził bez problemu cały dzisiejszy dzień, po czym około 16 wyłączył się i już nie wstał. Myślałem, że padła bateria, ale po podłączeniu do ładowarki w ogóle nie ładował. Chciałem go na twardo zresetować (pomyślałem, że może się zwiesił) i chciałem wyciągnąć baterię. Wcześniej tego nie robiłem i ku mojemu zaskoczeniu zauważyłem, że była przyklejona do obudowy...czy to normalne? Czy może wylała się po uderzeniu? Przy okazji chyba rozwaliłem jedno złącze (4 zdjęcie).
Będę wdzięczny za ewentualną podpowiedź...do wczoraj szczęśliwy posiadacz MI4