Ludzie.. Przestańcie tak jęczeć o te ceny.... Popatrzcie sobie na ceny bebechów z jakich jest stworzony. To go? Chinole mają robić, składać, kupować graty, pakować, przywieźć pod dom i pocałować Was w zad żebyście chcieli kupić i używać? Popatrzcie sobie ile snap 865 jest droższy od 855 z Mi9. Ile są droższe moduły pamięci. Ile droższy jest moduł aparatu... I już wiecie dlaczego kosztuje tyle ile kosztuje. Na girbeście były 2 czy 3 dni, że stał w przeliczeniu około 2700 8/256. I to by się opłacało nawet przy wpadce na VAT. Ale już kosztuje ponad 700$ 8/128 I już się za bardzo nie opłaca...
Nie pasuje?
To nie kupujesz...
Ale na Odyna nie jęcz jakby Ci jądra w imadło wkręcali...
Też myślałem żeby Żonce jej Mi9 teraz na urodziny zmienić na 10Pro... Ale nie dam rady choćbym jajko zniósł... I nie jęczę, że drogi, że co te chinole sobie myślą, kto im to kupi, zawsze było tanio i takie stęki jak w temacie...
Po prostu będzie się musiała bawić 9tką dłużej... Zresztą chyba jej nie przeszkadza fakt skoro jest to jej "kochany, malutki, niebieściutki smartfonik"...
Tak, że prośbą - bądźcie dużymi facetami/kobietkami i nie jęczcie...