Jestem perfekcjonistą trochę i strasznie sobie cenię design i spójność xD. I boli mnie jak np ogólny wygląd chociażby ustawień w miui nie zmienił się od wersji 6 czy 7, ikony dostawały tylko lifting, w 1/4 interfejsu występuje efekt "kropli" z material design (chociażby w powiadomieniach), a w reszcie już nie. Upośledzili również ikony adaptacyjne, przez co w większości launcherów i nawet w wyszukiwarce google mamy zamiast ikon straszne kwadraty (zmiana kształtu w launcherze nic nie zmienia). Sam interfejs to w większości design Holo z androida 4 na który nałożyli tapetę nazwaną Miui 7 (jak na tamte czasy udaną) a następnie zestaw poprawek mających upodobnić całość do stylu "material" przez co całość coraz mniej trzyma się kupy (w pogodzie w końcu jest nowy pasek wyszukiwania jak w ustawieniach, czy cały czas stary? bo u siebie ją wywaliłem). Ten sam efekt "zakładek" w galerii czy telefonie od lat, zestaw animacji wyjętych żywcem z androida 4 (nie wszystkie, ale kilka jednak), o albo jak przeciągniemy za mocno listę opcji w ustawieniach do góry lub w dół to się tak żałośnie rozciągnie, ale jak spróbujemy tego w muzyce, to już będzie inny efekt. Jeszcze są suwaki - to już w ogóle jest dramat - niby jeden system, a: jasność ma jeden styl wyglądu, głośność normalnie ma drugi, głośność w ustawieniach ma... trzeci! Do tego uważam, że poza widokiem ostatnich aplikacji całość średnio sobie radzi na "długich" ekranach. Gdybym mógł to na swoim mi mix 2 postawiłbym w ogóle oneui samsunga, które zostało przynajmniej przemyślane i wykonane od początku do końca według jednej myśli. Dlatego wyczekuje MIUI 11 bo mam nadzieję, że W KOŃCU coś się zmieni i doczekamy się rewolucji jak z miui 5 na 6.