Hej,
nie wiem czy jeszcze szukasz laptopa, ale za równo 3999 zł kupiłem kilka dni temu mocno reklamowanego ostatnio Asusa N550JK, wersja CN-133. GTX 850M, pomimo, że na szynie DDR3, naprawdę daje radę. Arma 2 śmiga w fullHD aż miło przy detalach średnio-wysokich (a jest to cholernie słabo zoptymalizowana gra). Wrzucenie w zasięgu wzroku ~100 jednostek nie obniżyło w widoczny sposób fps, a obciążeniem operacji przez AI zajął się i7-4700HQ, i tutaj też obyło się bez widocznych strat. Temperatury procesora/grafiki w ogóle nie czuć na wykonanej z aluminium obudowie.
Sprzęt wykonany świetnie ALE dwa pierwsze egzemplarze trafiły mi się wadliwe - w pierwszym źle spasowana była klapka napędu optycznego, w drugim coś było nie tak z dźwiękiem, a napęd optyczny domykał się dopiero za którymś razem... dopiero trzeci komputer okazał się pozbawiony wad, choć są elementy wykończenia, które mogłyby być lepsze, szczególnie w tej cenie.
8GB RAMu i co ważne - system DOS, także 200 zł w kieszeni.
Mega-wygodna, podświetlana klawiatura, niezły touchpad, matowa matryca, system głośników bang&olufsen icepower z zewnętrznym subwooferem, 750GB HDD, niestety 5400 rpm...
No i jest cholernie ładny. Wygląda tak, jak powinien wyglądać sprzęt za 4 kafle - nowocześnie i high-endowo, wręcz przeciwnie do Inspironów czy Lenovo Y.
Polecam.