Skocz do zawartości
  • 0

Wymiana dętki w przednim kole


Pytanie

Opublikowano

Witajcie,

Ostatnim razem kiedy jechałem hulajnogą po ponad miesięcznej przerwie zauważyłem, że jest spuszczone powietrze to potem napompowałem i znów jechałem, ale dosyć szybko się spuściło powietrze, więc raczej będę musiał użyć jednej z zapasowych dętek w zestawie. Czy wymiana dętki w przednim wygląda tak samo jak w tylnim czy jakoś specjalnie? 

 

 

P.s Nie wiem co się stało, bo uważałem przy krawężnikach... Być może 500km przejechanych zrobiło swoje

4 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano

@crazydeveloper09

 

Stawiam, że dętka nie jest przebita tylko przetarta, jak to zawsze bywa z zestawem startowym - fabrycznie zamontowanym. Z przednim kołem jest dużo trudniej, bo jest w nim silnik, przewody i tak dalej. Ale jeśli chodzi o trudność samego założenia/zdjęcia opony to jest tak samo bo to te same opony plus dochodzi do tego trudność w wyjęciu + włożeniu wentyla, bo dziurka jest malutka. Oczywiście polecam przejechać papierem ściernym od zewnątrz oponę, sprawdzić czy w feldze w środku nie ma jakiś zadziorów ito, jeśli są to się pozbyć no i oczywiście użyć talku. Pozodzenia

  • 0
Opublikowano (edytowane)

Własnie ostatnio przerabiałem. Aby wyjąc wentyl i włożyć z nowej dętki konieczne było otwarcie silnika i zdemontowanie małego wrednego plastyku wokół wentyla.

Przy okazji wykorzystałem wszystkie triki które mają zmniejszyć ilość takich przygód na później.

1. talk w oponę i na dętkę - przeciw przetarciom

2. założenie rozciętej starej dętki na nową - ochrona przed szczypaniem boków przez oponę

3. założenie ochraniacza przed przebiciem - z decathlonu taśma plastykowa

4. Slime do dętek

5. Pompowanie mocne

 

Wymiana pokazywana na YT to jakiś żart, wszystko jest wcześniej pozdejmowane lub pochodzi z innych modeli bo zarówno przy zdejmowaniu jak i zakładaniu było baaardzo ciężko. Do tego ten przeklęty kabel silnika, jak by nie można było zrobić złączki.

 

Jedyny plus z całej operacji, to uszczelniłem sylikonem kapę od silnika i zabezpieczyłem smarem z teflonem elementy metalowe wewnątrz. Dodatkowe smarowanie łożysk tez się przydało.

 

Tylną oponę też mam dziurawą od miesiąca w co najmniej 5 miejscach, ale Slime trzyma, więc nie czuje potrzeby wymiany.

Edytowane przez Gość
  • 0
Opublikowano
42 minuty temu, sebamac napisał:

2. założenie rozciętej starej dętki na nową - ochrona przed szczypaniem boków przez oponę

3. założenie ochraniacza przed przebiciem - z decathlonu taśma plastykowa

 

A widzisz. Muszę to przy następnej okazji zastosować u siebie, lecz jednak mam nadzieję, że ta okazja nie nastąpi zbyt szybko :P

  • 0
Opublikowano

Przy zdejmowaniu / zakładaniu opony nie używamy metalowych łyżek. Uszkodzenia rantów nieuniknione. Wystarczą solidne łyżki plastikowe. 

Zdjęcie opony będzie dużo prostsze, jeżeli ranty felgi i opony przesmarujemy płynem do naczyń. Płyn do naczyń pomaga też przy zakładaniu, o ile nie talkujemy dętki. W takim przypadku ranty felgi i opony też przesypujemy talkiem. Nie musi to być talk techniczny. Może być najtańszy z apteki.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...