latet Opublikowano 15 Maja 2014 Opublikowano 15 Maja 2014 (edytowane) Witam, Gdy po raz pierwszy zetknąłem się z Androidem, najbardziej zadziwiła mnie jego szczególna cecha - polegająca na automatycznym zamykaniu/zabijaniu aplikacji, które zeszły z pierwszego planu. Jako człowiek "wychowany" na DOS/Windows miałem początkowo „mentalny” problem z zaakceptowaniem takiego zachowania systemu operacyjnego. Pytanie: a jak to jest z tym zabijaniem aplikacji na iOS oraz w telefonach z Windows? Czy tak jak na Androidzie, czy też raczej tak jak w Windows na pececie? (właściwie to nie wiem też jak jest na pececie z aplikacji typu METRO pod Win8. Może też są ubijane z automatu???) Dzięki. Edytowane 15 Maja 2014 przez latet
Stachura5 Opublikowano 15 Maja 2014 Opublikowano 15 Maja 2014 Na Androidzie aplikacje nie są zabijane lecz zatrzymywane, żeby nie spowalniały telefonu. Na iOS aplikacje działają cały czas w tle póki ich sami nie zamkniemy a na Windows Phone się nie znam ale też chyba jest tak samo jak na iOS
latet Opublikowano 15 Maja 2014 Autor Opublikowano 15 Maja 2014 Normalnie zatrzymywane, fakt, ale czasami zabijane - w tym sensie, że po ich ponownym uruchomieniu startują "od zera".
Stachura5 Opublikowano 15 Maja 2014 Opublikowano 15 Maja 2014 Normalnie zatrzymywane, fakt, ale czasami zabijane - w tym sensie, że po ich ponownym uruchomieniu startują "od zera". Z tego co mi wiadomo to maksymalnie mogą być tylko 4 procesy uruchomione w tle
latet Opublikowano 15 Maja 2014 Autor Opublikowano 15 Maja 2014 Nie wiem, jak się ma "4" do długiej listy procesów widocznych w menedżerze zadań...
Acid Opublikowano 15 Maja 2014 Opublikowano 15 Maja 2014 To nie to samo. Te z listy czekają na przełączenie i wtedy są aktywne. Dlatego też zajmują pamięć RAM. Im więcej RAM tym więcej tych aplikacji uruchomisz i będziesz mógł się między nimi przełączać.
Rekomendowane odpowiedzi