jabaraks Opublikowano 7 Marca 2016 Opublikowano 7 Marca 2016 Dzień dobry, Mam Xiaomi Mi4, który użytkuje od stycznia. Wszystko było w jak najlepszym porządku - do wczoraj. Gdy chciałem go naładować (używam tylko oryginalnej ładowarki) coś było nie tak. Jakby widział, że podłączony jest kabel ale ładowanie się nie odbywało (stało na 25 proc). Wyłączyłem go więc i ładowałem offline - też nic nie drgnęło. Postanowiłem go włączyć jeszcze raz, Włączył się bez problemu ale po podłączeniu kabla ekran zrobił się czarny i tyle. Nie reaguje na power, ani vol - + power. Nic się nie da zrobić? Macie może jakiś pomysł, czy od razu uderzać na gwarancje? System jaki miał to miui polska 6.2.19 P.S. Witam na forum, szkoda że w tak przykrych okolicznościach
Nezumi Opublikowano 7 Marca 2016 Opublikowano 7 Marca 2016 Jeżeli nie reaguje.... Może się rozładował już całkowicie? Może padła bateria... ślij na serwis/gwarancję.
jabaraks Opublikowano 7 Marca 2016 Autor Opublikowano 7 Marca 2016 W momencie gdy się wyłączył było ok. 20 proc baterii, więc powinien jeszcze wstać. Może całkiem bateria padła?
ZduneX25 Opublikowano 7 Marca 2016 Opublikowano 7 Marca 2016 Kiedyś mi się samsung tak zawiesił, że szybciej bateria leciała niż dawał rade się ładować. Możesz spróbować zostawić go na kilka kolejnych godzin na kablu.
jabaraks Opublikowano 7 Marca 2016 Autor Opublikowano 7 Marca 2016 3 godziny temu, ZduneX25 napisał: Kiedyś mi się samsung tak zawiesił, że szybciej bateria leciała niż dawał rade się ładować. Możesz spróbować zostawić go na kilka kolejnych godzin na kablu. O dziwo zadziałało. Tzn w nocy cały czas był podpięty i nic, a w pracy jak podpiąłem (dałem mu ostatnią szansę) to po chwili pokazała się bateryjka z 0 proc. i zaczęło ładować. Póki co chodzi. Widocznie coś wskaźnik baterii zaczął fiksować.
jabaraks Opublikowano 7 Marca 2016 Autor Opublikowano 7 Marca 2016 3 godziny temu, piotrk87 napisał: Moze gniazdko masz zwalone w domu? Te najprostsze rozwiązania (czyli sprawdzenie prądu w gniazdku i sprawdzenie ładowarki) wykluczyłem zanim napisałem na forum. Będę go obserwował i dam znać czy coś się zmienia.
Rekomendowane odpowiedzi