Ja chciałem używać mojego bez etui, gdyż uważam, że tak ładnie wykonany telefon szkoda chować do etui. Jest szkło, a jak się trochę porysuje to trudno, i tak się telefon co kilka lat wymienia. No ale nie wziąłem pod uwagę jednej rzeczy - telefon bez etui ze względu na szkło na całej powierzchni jest tak gładki, że spada niemal z każdej nawet lekko pochyłej powierzchni, a przy upadku to już jest ryzyko dla wyświetlacza. W dodatku łatwo może wyślizgnąć się z dłoni. Gdy kilka razy mi spadł po odłożeniu na coś pochyłego to dało mi do zrozumienia, że bez case'a raczej się nie obejdzie. Ten fabryczny może i wydaje się solidny, jednak jest strasznie gruby no i ta dość mocno karbowana powierzchnia powoduje, że nie widać praktycznie tego telefonu. Postanowiłem pójść na pewien kompromis i wziąłem na próbę dwa ultra cienkie przeźroczyste etui z AliExpress'u, jednak nie te zupełnie najtańsze a raczej pewniejsze z większą liczbą opinii (choć mimo to i tak było bardzo tanie ;)). Jedno z nich już do mnie przyszło i powiem wam, że jestem zadowolony, nawet bardzo. Problem zbyt gładkiego telefonu znikł, trzyma się go w dłoni pewniej a jednocześnie etui nie jest toporne. Mimo, iż też ma minimalny karb od wewnątrz to i tak widać w nim fajnie telefon, w szczególności z odległości i znacznie lepiej to wypada od standardowego etui. Dodatkowo jest fajny rant, który chroni szkło aparatu przed porysowaniem od przesuwania po powierzchni. Leży na telefonie spoko, wszystkie porty są dostępne i aparat do selfie też nie jest zakłócony (na samym początku było mikro rozmycie 1mm od spodu kadru ale gdy etui się ułożyło to jest git). Może minimalnie się palcuje, ale mam to gdzieś, w razie czego przecieram tel o spodnie i jest ok. Nie pogrubia za bardzo telefonu, z założonym etui telefon i tak śmiało wchodzi np. do VR BOX 2.0. Przyciski chodzą ok, choć ten czerwony już nie jest tak ładnie widoczny jak wcześniej. Od siebie mogę śmiało polecić, gdy przyjdzie drugie to zobaczę, które jest lepsze. Nie podaję linków, ale jak ktoś będzie chciał to mogę dać namiary.
Kilka fotek (sory za jakość, ale nie miałem dobrego aparatu pod ręką):
I całkiem ciekawy efekt, który mnie zaskoczył po odpaleniu latarki nocą - to chyba dzięki ułożeniu diody i charakterystyce materiału, z którego jest wykonane etui: