Mam xiaomi mi4c, wczoraj po włączeniu facebooka, ekran pomigał i się wyłączył. Po ok. 5 godzinach udał się uruchomić, ale tylko z podłączonym kablem(usb albo do ładowania). Do tej pory resetuje się w randomowym czasie i znowu da się go włączyć tylko z kablem.
Próbowałem przeinstalować system, ale twrp wgl się nie chce załadować. Konsola pokazuje, że wszystko ok, ale ekran ni mrugnie. Xiaomi flash tool nie wykrywa telefonu. Co robić, jak żyć?