Wczoraj miałem okazję pobawić się chwilę Lollipop na Nvidia Shield i jako goły Android w porównaniu do 4.4.X jest wyraźny postęp w usability. W końcu ekranowe przyciski przestały być tak paskudne ale ta paleta barw... brrrr...
Natomiast powracając do wątku nowości, to wydaje się, że kilka pierwszych wersji jednak będzie cierpiało na choroby wieku dziecięcego:
http://softonet.pl/publikacje/aktualnosci/Android.5.0.Lollipop-klopotow.po.premierze.ciag.dalszy,442