Mówimy tu o zagrożeniach ze strony Chin a nie przeraża Was, że na każdym kroku inwigilują nas USA czy nasze służby. Wiedzą z kim śpisz, kiedy i po co. W dzisiejszych czasach jak nie jedni to drudzy będą wykorzystywać technologie do obserwacji i kierowania społeczeństwem. Można nie korzystać z techniki, jej dobrodziejstw i zaszyć się w buszu. Lecz nie jest pewne, że tam będziesz bezpieczny. Pójdziesz za potrzebą w krzaki, namierzy Cię satelita, wpadną marines i każą Ci zakopać co narobiłeś. Tutaj mały przykład działania służb. http://m.newsweek.pl/czego-boja-sie-google-i-facebook--czyli-o-co-chodzi-z-prism-,105317,1,1.html Pozdrawiam
Nie tylko ja mam tutaj THL W200?