Dzisiaj doszła do mnie opaska, zainstalowało mi język polski z aplikacji Mi Fit, automatycznie.
Jednak nie jestem do końca zadowolony, z faktu, że opaska naliczyła mi przez 15km jazdy autobusem 1k kroków.
Ma ktoś na to sposób, jak to naprawić, ewentualnie zneutralizować?
Ludzie po ch*j dalej drążycie temat, widzicie że sklep nie jest godny uwagi? Więc po co?
Chcecie z Polski? Macie np. technos-online i tyle. Zamawiacie a potem płacz i lamentowanie z waszej strony, robienie z siebie ofiar nic wam nie da.
Jeżeli wysłali, a w6 anulowaliście to nie odbieranie:)
Kurier się popluje i tyle.
W moim przypadku zmienili adres wysyłki do Zielonej Góry(miasto) xD
Oczywiście wszystko po mojej odmowie, najlepsze było to, gdy dzwonił do mnie kurier gdzie jest ta ulica.
13 napisałem im że anuluje(ponad 10 e-maili), odpisali 14 około 11:00 że anulują.
Dziś pisali że nie mogą anulować bo wysłali już z magazynów, dziwne bo od DPD nic nie dostałem (Chociaż od czwartku wisi że zrealizowane)
A ja paczki nie odbiorę
Co do przejściówki... W paczce od technosa też mi nie pasowała, rozkręciłem ją, trochę się pobawiłem i pasuje, działa, ładuje
Takie pytanie czy ładowarka powinna się grzać podczas ładowania?
Moja ocena:
Kontakt: 9/10 Odpisali na wszyskie e-maile; Odebrali wszystkie telefony
Szybkość realizacji: 10/10 zamówiłem 13.07 około 13:30 dostałem przed chwilą (Gdybym nie chciał MIUI Polska przesyłka byłaby wczoraj))
Zabezpieczenie : 7/10 Mogłoby być lepsze, ale wszystko jest całe
Polecam każdemu ten sklep z ręką na sercu
Zakup :
http://allegro.pl/xiaomi-redmi-note-3-pro-4050mah-32gb-snapdragon-fv-i6324504155.html
Co do technosa :
Kontakt telefoniczny i e-mail jest bardzo dobry, opisują na pytania i problemy, odbierają telefony.
Telefon zamówiłem w środę około 13:30 o 15:00 wszystko było gotowe do wysyłki, ale wyczytałem że nie ma MIUI Polska, szybki telefon, e-mail, dostałem informację że wgrają. Normalne że paczka osunęła się w terminie
Teraz tylko czekać na maszynkę
U technosa nie musicie się bać o nic
Co do mojego zamówienia:
Mieszkam na pomorzu, sklep jest na drugim końcu Polski
Co by było gdyby sprzęt przyszedł uszkodzony lub w przyszłości sprawy z gwarancją?
Nerwówka, znowu kontakt tragiczny. Wolałem sobie podarować wydać 80 zł więcej, i mieć do sklepu 250km oraz stały kontakt z sprzedawcą.
Nie wytrzymałbym bez informacji o uszkodzonym sprzęcie przez np. 2 tygodnie, a było by to bardzo prawdopodobne...