Mam problem z nowym Redmi kupionym od osoby z polski. Telefon po podłączeniu do ładowarki naładował się do ok 35% i potem cyrk na ekranie, dużo artefaktów, migotanie, brak odpowiedzi lub z opuźnieniem na wciśnięcie przycisku power. Na początku jedynie zainstalowałem TWRP i MIUI PL. Próbowałem 2 ładowarek i kabli oraz ładowania przez USB. Jeśli próbuję ładować przez usb efekt jest taki sam tylko, że komputer widzi telefon jako "Nośnik USB" i jest to karta mikroSD. Podczas prób ładowania na wyłączonym zapala sie dioda aparatu, a potem świeci się czerwona dioda. Po pewnym czasie czasami zawibruje. Filmik w załączeniu.
Co jest? Bateria? Czy jednak Redmi? Chętnie sprawdzę czy to wina baterii jeśli jest ktoś blisko Piask k. Lublina.