Witam. Mam problem z moim Redmi Note 2, miałem naładowany telefon do 100% i jeszcze go trzymałem na ładowarce przez 2 godziny korzystając z niego, oglądałem filmik na YouTube aż w końcu się wyłączył uprzednio nie dawając oznak niczego niepokojącego, nie zacinał się, kompletnie nic. Miałem zainstalowane najnowsze MIUIPolska, poprzedniego dnia zflashowane Dolby Atoms, ViperFX i te rzeczy od Sony i HTC gdzieś jest o tym mowa na forum. Czy jest to zepsuta bateria czy całkiem spalony telefon? Sam telefon nie daje żadnych oznak: nie ma tego zawibrowania przy włączeniu, ekran się nie świeci, do TWRP również nie mogę wejść. Liczę na szybką odpowiedź, pozdrawiam!
//edit:
Podczas wyłączenia VIPERFx był również wyłączony, a byłem ciągle na słuchawkach.