Skocz do zawartości

Dr_Weltschmerz

Użytkownicy
  • Postów

    30
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dr_Weltschmerz

  1. Takie pytanko - miał ktoś u was przebita plombe te pomarańczowa poniżej baterii? Bo sprzedawca twierdzi, że telefon nie był rozbierany, a przebita jest.
  2. Ta 5v 2a
  3. Tak. Niestety zero reakcji, ewentualnie ta czerwona dioda. Zależy od sytuacji. Mam wrażenie, że podczas przesyłki bateria mocno oberwała z powodu zimna, ale nie mam pojęcia czy to na pewno to. Zostawię go jeszcze dziś na cały dzień pod ładowarką i zobaczę wtedy.
  4. Witam, jest może ktoś kto posiada RN2 i mieszka w okolicy któregoś z tych miast? Potrzebowałbym pomocy, mianowicie- chciałbym spotkać się z taką osobą i spróbować włożyć jego baterię do swojego tel, by sprawdzić czy mam kopniętą baterię, czy mój telefon po prostu nie działa. Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
  5. Witam wszystkich serdecznie i niestety- mój pierwszy post na forum będzie już zgłoszeniem problemu, kupiłem używanego RN2, sprzedawca zapewniał, że wszystko z nim w porządku. Niestety- telefon przyszedł do mnie, próbuję go włączyć- nic. Myślę sobie, że może bateria, no to w domu podłączyłem go do ładowarki. Jedyne co się zmieniło, to to, że teraz przy próbie włączenia zapala się dioda powiadomień (ma strasznie słabe światło) i świeci się potem cały czas, jak podłączam kabel ładowarki- światło znika. Po całej nocy pod ładowarką dioda zmieniła kolor na biały i świeciła mocniej. Rano odłączyłem telefon, spróbowałem włączyć- to samo. Myślę czy go na jeszcze dłużej podpiętego do ładowania nie zostawić, nie mam już pomysłu co robić. Bateria wczoraj sprawdzona multimetrem miała 3.3V, co chyba jest jednak wartością zbyt niską. Sprzedający twierdził, że przed wysyłką sprawdzał telefon i wszystko było dobrze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...