Tu to bardziej kwestia kasy, chińskie modele potrafią mieć np większą baterię ale są przede wszystkim odczuwalnie tańsze. Dlatego swego czasu był to łakomy kąsek na naszym rynku, otwierało się bez problemu BL wrzucało dowolny ROM i za fajne pieniądze był fajny telefon. No ale przez to spadała sprzedaż z oficjalnej dystrybucji, pomijając już sam fakt że na rynek EU potrzebne jest multum certyfikatów, koszty transportu, serwisu co też podbijało cenę. No i żeby bilans się zgadzał to wymyślili dla wersji chińskich brak możliwości zmiany romu aby "zachęcić" do kupowania z oficjalnej dystrybucji. Wysłane z mojego 23049PCD8G przy użyciu Tapatalka