Twój wykres nie ma zastosowania ponieważ pokazuje zależność między napięciem a pojemnością w podanych temperaturach przy poborze prądu 3A. 3A! Tylko 3A. Odnieś się do poboru minimum 10A i weź pod uwagę, że masz podaną temperaturę otoczenia a bateria w hulajce jest zamknięta w obudowie niewentylowanej i złożona jest z xx ogniw, gdzie każde się nagrzewa do przykładowych nawet 45 stopni. Więc ta temeratura otoczenia w cudzysłowiu na starcie, jeśli trzymamy hulajkę w domu to ponad 25 stopni a potem zaczyna wzrastać. Wiadomo, że jesli na polu mamy niskie tempreratury to w komorze również będzie chłodniej, ale nie ma szans, żeby tam temperatura była poniżej zera czy nawet poniżej 10 stopni, skoro mamy wielki grzejnik złożony z pakietu ogniw oraz zapomniałem jeszcze kontrolera z mosfetami, które de facto też się grzeją. Na pewno niższa temperatura wpływa na pojemność baterii ale w przypadku hulajek ma to znaczenie powiedziałbym pomijalne. Inna bajka jest gdy na przykład trzymamy hulajkę na polu czy miejscu gdzie temperatura jest niska to wtedy mamy nieciekawie, bo od samego składowania baterii w temperaturach poza zakresem ich parametry stają się gorsze.