Wróciłem właśnie z urlopu, na którym przetestowałem mojego mi6 nieco dokładniej. Moim poprzednim telefonem był mi5s, więc porównania będą nieuniknione
ROM: xiaomi.eu/miuipolska 7.8.31
Nie stwierdziłem problemów z żadnymi funkcjami takimi jak aparat, NFC, bluetooth, czy GPS.
Zalety:
1. Bateria.
Czas na baterii jest bardzo dobry, zauważalnie lepszy niż na mi5s. W trakcie urlopu (tj. duuużo zdjęć, transmisja danych aktywna cały czas, sprawdzanie trasy na GPS, przejrzenie atrakcji w okolicy w Internecie) wytrzymywał ok 1,5-2 dni. (geotagowanie zdjęć powoduje duże zużycie baterii przez aparat, wyłączenie tej opcji wydłuża nieco jego życie), szybkie ładowanie rewelacja. Czas do pełnego naładowania to około godziny. Można go szybko podładować np. w knajpie
2. GPS
Bardzo szybki i dokładny. Czas ustalenia lokalizacji to ok. 1 sekundy (zarówno w google maps, jak i osmand)- duuużo szybciej niż w mi5s, i każdym innym moim telefonie. Bardzo pozytywne zaskoczenie. Dokładność w górach i na trasie bardzo dobra.
3. Fingerprint
Po prostu świetny. Działa błyskawicznie, również przy lekko mokrym palcu. Czyta palec w wielu pozycjach, potrzebuje ułamka sekundy. W aplikacjach podobnie - ogromny postęp wobec mi5s.
4. Aparat
Cóż - nie jest to może poziom galaxy s7 (ale jemu trudno dorównać - to absolutny top, nie ma chyba nadal smartfona, który robiłby lepsze zdjęcia - nawet s8 posiada ten sam sensor ;)), ale nie jest aż tak źle, jak niektórzy mówią. W ciemnych sceneriach radzi sobie... średnio. Wieczorem, lub w dużym cieniu może być problem ze zrobieniem ostrego, wyraźnego zdjęcia. W dobrym świetle jest jednak bardzo dobrze. Nie ma problemu z ostrością, tryb HDR radzi sobie całkiem nieźle ze zbyt dużą ilością światła. Uznałem aparat na tyle dobry, że pomimo zabrania ze sobą lustrzanki - ani razu nie zabrałem jej ze sobą z hotelu - była zbyt ciężka i nieporęczna, i zbyt delikatna na (bardzo) deszczową pogodę. MI6 sprawdził się idealnie do fotografowania na urlopie.
Największym zaskoczeniem okazał się "tryb portretowy". Pierwsze zdjęcie tym trybem zrobiłem żonie trochę dla żartu... Wyszło naprawdę świetnie - bardzo dobra ostrość, wycinanie postaci z tła jest naprawdę dokładne. Przez kolejne dni używałem go kilkunastokrotnie, i efekt zawsze był naprawdę dobry. Szybko łapie ostrość, bardzo fajnie wychodzą zdjęcia z zaskoczenia - wyglądają niemal jak zdjęcia z sesji fotograficznej . Tryb portretowy wymaga jednak dobrego światła.
Ogólnie rzecz biorąc, aparat oceniam na bardzo dobry - jak na moje potrzeby jest idealny.
Z pozostałych zalet dodam wygląd - jest to naprawdę bardzo ładny telefon - ale to już kwestia indywidualnych upodobań. Ekran również jest bardzo dobry, rozdzielczość jest zupełnie wystarczająca, odwzorowanie czerni jest OK - na tyle dobrze, że przestałem zupełnie żałować, że nie mam AMOLEDa. Jasność na bardzo dobrym poziomie. Wydajność niesamowita. Nie interesują mnie punkty w benchmarkach - ale komfort użytkowania jest świetny, wszystko działa płynnie i błyskawicznie. Rozmiar telefonu też jest idealny - nieco większy niż standardowe 5 cali, ale mniejszy niż 5,5 - które jest już dla mnie za duże, niewygodnie się używa, i trudniej mieści się w kieszeni. Wielką zaletą jest też dla mnie MIUI - prosty, wygodny i ładny system, dający jednak możliwość dużej personalizacji. Jedna z przyczyn, dla których wybrałem właśnie xiaomi ;).
Teraz pora na wady...
Na pewno wadą będzie brak LTE band 20 - sieć, której używam (giffgaff), korzysta z LTE wyłącznie na tej częstotliwości. Mimo to Play w Warszawie czy Lublinie działa w LTE bez problemu - więc w PL nie jest to duży problem. Poza tym LTE w jakimkolwiek telefonie mam zazwyczaj wyłączone - z tego względu, że w domu korzystam z WiFi, a "na mieście" nie potrzebuję nie wiadomo jak szybkiego internetu, i nie ma sensu zużywać baterii na wyszukiwanie sieci LTE.
Kolejna rzecz to palcowanie się - faktycznie, tył telefonu palcuje się niesamowicie. Dla mnie (i podejrzewam, większości użytkowników...) nie jest to wada ze względu na używanie obudowy. Używam IMAK, która jest cienka, i moim zdaniem wręcz poprawia wygląd tego telefonu.
Brak gniazda jack... Jakkolwiek nie używam tego gniazda zbyt często (kilka razy w roku, w samolocie i pociągu), tak jest to trochę bolesne. Współpraca słuchawek i telefonu z przejściówką jest jednak bezproblemowa. Jest to też dobry powód, żebym mógł pozbyć się rzeczy, która powodowała, że tak rzadko używam słuchawek - plączące się wokół mnie i telefonu kable nie wiedzieć czemu bardzo mnie irytują. Obecnie używam słuchawek xiaomi mi sports z bluetooth (niestety, nie są w pełni kompatybilne z moimi odstającymi uszami :P), i zamówiłem nauszne słuchawki bluetooth. Na rynku jest całkiem sporo modeli bluetooth, a i modeli z USB typu C pojawia się coraz więcej. Czyli ostatecznie brak jacka to problem łatwy do rozwiązania - niestety pewne koszty tego przedsięwzięcia trzeba ponieść ;).
Jednokolorowa dioda powiadomień - tego zupełnie nie rozumiem. Dioda w mi5s była wielokolorowa i dużo jaśniejsza niż w mi6. W mi5s miałem pięknie poustawiane różne kolorki do różnych powiadomień, i dzięki temu... W zasadzie nic mi to nie dawało, bo i tak nie pamiętałem, który kolor jest od czego
Podsumowując: ze zmiany jestem bardzo zadowolony, i uważam, że warto było zmienić mi5s na mi6. Na początku zmiany nie wydają się duże, ale z czasem okazuje się, że mi6 to duży krok do przodu. To zdecydowanie najlepszy telefon od xiaomi - który jednakoż ma wady, których trzeba mieć świadomość. Nie są to jednak moim zdaniem wady, które miałyby przekreślić ten telefon, dla mnie nie są one zbyt istotne, zwłaszcza przy największej zalecie - cenie.
Dodam, że żona również jest bardzo zadowolona z przesiadki z galaxy j5 (2015) na mi5s. Na początku narzekała, że będzie musiała przestawić się z touchwiza na miui - jednak po ustawieniu sobie wszystkiego i kilku godzinach używania stwierdziła, że jest to bardzo wygodne, i że było warto .