Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.05.2015 uwzględniając wszystkie działy

  1. Po aktualizacji chodzi bardzo płynnie =) nie można sie do niczego przyczepić Wysłane z mojego HM 1S przy użyciu Tapatalka
    1 punkt
  2. Na TWRP 2.8.4.0 poszło bez błędu.
    1 punkt
  3. Po prostu wyrzuca error po długim czasie instalacji. Nie jest możliwe zainstalowanie go. Trzeba na razie zostać na 5.5.15 lub wrócić do stock recovery i używać ROM-u bez SD swapa...
    1 punkt
  4. Niestety i to jest w zasadzie trochę grubsza sprawa. Taka filozofia to początek całkowitej migracji w "Chmurę", która jest chyba nieuniknionym krokiem. Prędzej czy później lokalne magazyny danych przestaną być domyślnym rozwiązaniem, a użytkownicy nawet nie będą ogarniali co to "twardy dysk", skoro będą mieli natychmiastowy dostęp do swoich danych w Internecie. To prawdopodobnie również jeden z wielu kroków na drodze do zupełnie innego podejścia do informatyki. Marvinka w ramach pewnego takiego projektu przygotowała i obroniła w okolicach '00 roku scenariusz powstania i globalnego wdrożenia zdalnych systemów operacyjnych działających na zasadzie abonamentów. W jego myśl jedyne co masz to jakiś interface z bootloaderem do połączenia się z siecią i pracy z aplikacjami, a reszta, włącznie z samym systemem - zdalna, przy czym to do czego masz dostęp jest regulowane comiesięczną opłatą. Niestety, z racji podkreślenia negatywnych aspektów tego scenariusza, praca nie spotkała się z ciepłym przyjęciem. A szkoda, szkoda, bo się prognoza sprawdza i ludzie do niej dojrzewają. Takie rozwiązanie ma przecież wiele zalet. Dostępność, bo wszędzie masz ze sobą swoją kolekcję i biblioteki danych, bezpieczeństwo, bo auto-backup co minutę ... I totalna kontrola nad danymi i działaniami użytkownika, bo przecież ktoś tam siedzi i ma wgląd we wszystko co się dzieje. Nie ma co się dziwić, że Googól, a w ślad za nim inne złowieszcze korporacje próbują ludzi namówić do nowego podejścia, tylko, że... raz, że po prostu infrastruktura Internetu nie dorasta do tej wizji. Za wcześnie na to, biorąc pod uwagę, że choćby takie Stany mają bardzo słabe łącza. To się nie może przyjąć, póki Sieć nie zapewni wsparcia dla takiego rozwiązania. A dwa, Google jest na bakier z dobrymi manierami i finezją, działają jak niedomyci przekupnie z jakiegoś bazaru, co to z przeproszeniem kupę by spod siebie zeżarli z chciwości, że się tyle marnuje. No bo jak tu inaczej nazwać blokadę rozszerzenia lokalnych danych i podawanie alternatywy w postaci drogich opłat za w sumie śmieszne rozmiary dysków online? Marvinka ma nadzieję, że im kiedyś ta chciwość wywoła solidną biegunkę i się posrają nad tym co nawyprawiali, zupełnie jak nad tymi paskudnymi Gogleglassami... Ehem, ehem, Marvinka przeprasza, późno już i bredzi trochę.
    1 punkt
  5. Każdy WSM Tools działa, tylko trzeba usunąć pliki .jex z /system/framework.
    1 punkt
  6. Po tygodniu używania MIUI w ten weekend również wracam do CM, MIUI było, jest i będzie zamulaczem,,, a szkoda...
    1 punkt
  7. Dostalem wage. Hm. Szczerze to sie rozczarowalem ale to glownie moja wina poniewaz nie doczytalem co waga oferuje. Z wygladu i uzywania super, za 99rmb warto. Z drugiej strony myslalem ze z opcji bedzie podobne do Ryfit (konkurent od Meizu), a tu pupa. Waga daje Ci wage oraz BMI - gdzie bmi to po prostu zwykla matma. Nie masz bmi bez podania wzrostu. Ryfit z drugiej strony, jest w stanie (wg. materialow reklamowych) zmierzyc fat mass, muscle mass i pare innych. Gdybym doczytal o Xiaomi, to pewnie nie kupilbym tylko dorwal RyFita za 199rmb. Trzeba czytac dokladnie (albo miec lepszego translatora )
    1 punkt
  8. Wejdź w recovery (vol+ i power przy wyłączonym telefonie) i zrób wipe cache.
    1 punkt
  9. Listwa, jak wszelkie urządzenia Xiaomi, z którymi miałem styczność, jest wykonana bardzo dobrze. Nic się nie ugina, nie trzeszczy, nie ma nieprzyjemnego zapachu, choć nie pachnie czekoladą niestety wtyczka na kablu jest trzy-pinowa, więc albo używamy jednego adaptera, albo musimy pokusić się o zmianę na wtyczkę polską. Listwa posiada główny włącznik z ledem informującym o działaniu. Do dyspozycji mamy trzy gniazda zasilające, w które podłączymy wtyczki chińskie, australijskie i polskie (bez uziemienia). Ale co jest bardziej istotne, to fakt, że mamy trzy gniazda USB z natężeniem 2A. Umożliwia to szybkie ładowanie naszych innych urządzeń spod znaku Mi, na przykład telefonu, power banku i tableta. Podsumowując, uważam, że za niecałe 18 dolarów jest to świetny sprzęt. Zakupiłem na gearbest.com razem z power bankiem 10400 (15$) i lampką Led (2$). Wszystko oryginalne Xiaomi. Tapnięte z Xiaomi MI3W.
    1 punkt
  10. Panie Acidu, pan się nie czaruje - ludzie zawsze będą zadawać te same pytania. To nieuniknione choćby nie wiadomo co. Marvinka pisywała instrukcje obsługi do urządzenia posiadającego trzy przyciski, z czego jeden to włącz/wyłącz i z doświadczenia wie, że nie da się, no nie da się i już - zawsze się znajdzie ktoś kto i tak będzie miał wątpliwości. Tutaj? Raz, że to Internety, nie każdy trafia na stronę główną, ale przez Gulgula w jakiś wątek na forum i zwyczajnie nie wie, że tam gdzieś wszystko jest napisane ładnie. A problem jest tu i teraz, odpowiedź z reguły szybsza niż znalezienie właściwego linka. Dwa, że to co dla jednego rozsądne i proste, dla drugiego niejasne i niezrozumiałe. Wy o fastboot, a ktoś nie ogarnia co to właściwie katalog główny Andka, albo o co do ciężkiego pioruna z jakimiś "rootami" chodzi - co to, dendrologia? ....a trzy... My nowe. My pierwszy raz. Trochę jak w kawale o dupczeniu starej ulicznicy. Trochę niezręcznie, trochę strasznie. My nie widzimy całej tej roboty włożonej przez wasz zespół w ten polsko-chiński most porozumienia. Na pierwszy rzut oka to my nawet nie ogarniamy, kto do nas mówi, kto on zacz, prócz tego, że jakiś mod czy admin i że to nasze niewinne pytanie to jakiś drażliwy temat zdeczko. Szkoda nerwować się na nas, my wasze kochane króliczki, które z czasem same się zmienią w duże i puchate, no te no. Duże króliki. Pozdrawiam!!!
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...