karsto1982 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Tak czytam sobie komentarze i rozne tematy w ktorych mowa o uzyciu baterii w tel. i sie tak zastanawiam o co ten caly halas i zgielk?Mi od rana (od 100%) do wieczora bateria sie rozladowala (do 15-20%) a mi na innym sofcie trzyma lepiej (do 30%)....jakie to ma znaczenie skoro i tak zeby tel wytrzyal nastepny caly dzien musisz go naaldowac czy tow pierwszym czy w drugim przypadku.Rozumiem gdybytelefon na jednym sofcie wytrzymal 2 dni a na drugim 4 - 5 dni to , to jest roznica ale te kilka procent?? Kazdy nowy tel zeby dzialal caly dzien musisz praktycznie ladowac codziennie albo rano albo wieczorem.Malo ktory wytrzymuje wiecej, Tym bardziej u takich osob jak na forum gdzie kazdy albo prawie kazdy lubi sie bawic. Mam soft 6.1.21 i telefon z caly czas wlaczona transmisja, wifi, aktualizacjami i sychronizacja, sporo internetu kilka razy dziennie granie w jakies tam gierki, kilka tel i sms-ow i spokojnie wytrzymuje dwa dni (na wieczor drugiego dnia laduje). Dla mnie halas o nic - od po porstu nabijanie postow - takie moje zdanie.
Marvinka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 9 minut temu, karsto1982 napisał: Dla mnie halas o nic - od po porstu nabijanie postow - takie moje zdanie. Zapomina pan szanowny o tym, że nie każdy znajduje się 24/7 w zasięgu gniazdka elektrycznego + nie każdy prowadzi tak poukładany tryb życia, że ma szansę odłożyć telefon na powiedzmy godzinkę-dwie, żeby się naładował na 100%. Nie należy do przyjemności, gdy telefon zaczyna piszczeć znienacka o "jedzonko" w pociągu/autobusie w połowie drogi na chałupkę. Takie ciągłe szacowanie "czy mogę sobie pozwolić na włączenie Fifi i internetowanie?" jest bardzo irytujące.
krzycz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 8 minut temu, Marvinka napisał: Takie ciągłe szacowanie "czy mogę sobie pozwolić na włączenie Fifi i internetowanie?" jest bardzo irytujące. To Wy wyłączacie WiFi? I transmisję danych? Łomatko... U mnie wszystko poza BT włączone i jakoś nie kombinuje jak koń pod górę, a codziennie prawie 3h spędzam w pociągach.
Marvinka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 3 minuty temu, krzycz napisał: To Wy wyłączacie WiFi? I transmisję danych? Łomatko... U mnie wszystko poza BT włączone i jakoś nie kombinuje jak koń pod górę, a codziennie prawie 3h spędzam w pociągach. Oczywiście. Od ręki: a po co się telefon ma łączyć z przypadkowymi fifi? A po co ma ślady zostawiać gdzie to użytkownik sobie był, skąd nadawał i do kogo? A po co ma obciążać plan Internetowy? Zresztą, to tylko ziarnko na plaży możliwości. Różnorakie aplikacje czy funkcje potrafią drenować baterię i to zasadniczo. To, że nie każdy z nich korzysta, nie oznacza, że inni tego nie robią, albo robić nie powinni. Ot co.
krzycz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 telefon sam się z WiFi nie połączy, to raz. A dwa - moduł GSM też wyłączasz, żeby Cię nie namierzono? Ja tam nie widzę sensu kupować smartfona i wszystko wyłączać. Owszem, wtedy bateria to i z tydzień potrzyma. Tylko po co?
Marvinka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 3 minuty temu, krzycz napisał: telefon sam się z WiFi nie połączy, to raz. A dwa - moduł GSM też wyłączasz, żeby Cię nie namierzono? Ja tam nie widzę sensu kupować smartfona i wszystko wyłączać. Owszem, wtedy bateria to i z tydzień potrzyma. Tylko po co? Telefon sam się z WiFi połączy jeśli jest tak skonfigurowany (tu się kłania chociażby "unikaj słabych połączeń Wifi") i przypadkiem trafia na sieć otwartą, wpuszczająca jak leci bez loginu/hasła. Ot, administrator routera jest d*pa, ot kafejka udostępnia "fri fifi" dla klientów, ot ktoś sobie pułapkę zastawił na nieostrożnych osiołków, którym wszystko jedno. Wyłączanie GSMu? Oczywiście. Przykładowo, za każdym razem gdy Marvinka wyjeżdża za granicę zabiera inne karty, lub kupuje lokalną. Nie, higiena dotycząca ruchu sieciowego nie oznacza "wyłączenie wszystkiego". Swoją drogą, to jest klasyczne reductio ad absurdum. Nie chodzi o to aby bateria trzymała tydzień, ale o to, aby były na niej volty dokładnie wtedy gdy są potrzebne.
krzycz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Dalej będę twierdził, że sam z siebie z siecią się nie połączy, nawet otwartą. Znajdzie ją, owszem, ale będzie czekał, aż mu pacniesz pozwoleństwo. No, chyba, że zaznaczysz autoconnecta, ale kto to zaznacza dla nieznanych sieci?
Marvinka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 (edytowane) 40 minut temu, krzycz napisał: Dalej będę twierdził, że sam z siebie z siecią się nie połączy, nawet otwartą. Znajdzie ją, owszem, ale będzie czekał, aż mu pacniesz pozwoleństwo. No, chyba, że zaznaczysz autoconnecta, ale kto to zaznacza dla nieznanych sieci? A twierdzić to sobie pan szanowny może co mu się żywnie podoba. Faktów odnośnie funkcjonowania OTWARTYCH sieci publicznych (o których tu mowa) to nie zmieni. Edit: Marvinka zadzwoniła do naszego admina celem dokształcenia się. Kazał szanownego kolegę obśmiać i dodatkowo odesłał do zapoznania się z "tak prostackimi metodami jak Evil Twin", które podobno można zastosować do sieci bezprzewodowych, a które pozwalają przekierować sobie ruch (a co za tym idzie również ładnie podglądać płynące dane) na przykład w jakimś Starbucksie czy innej hipsternii. Edytowane 29 Stycznia 2016 przez Marvinka
krzycz Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 Mówisz, że przechadzając się po nieznanym mieście i mając włączone WiFi Twój telefon podłączy się samodzielnie, bez żadnej interakcji z Twojej strony i dodatkowych apek typu Free WiFi Connect do dowolnej sieci otwartej? No to ja albo zawsze miałem inne Androidy albo nie mam w promieniu dobrych 80km od domu sieci otwartych. P.S. Straszny offtop sie zrobił, więc na tym zakończę temat z mojej strony. Z metodami na baterię jest jak z, za przeproszeniem, doopą - każdy ma swoją. Ja od kilku ładnych lat nie kombinuję z włączaniem i wyłączaniem miliona usług, bo nie po to mam smartfona, żeby dziadować na internetach czy bateriach i zdania nie zmienię
Marvinka Opublikowano 29 Stycznia 2016 Opublikowano 29 Stycznia 2016 3 minuty temu, krzycz napisał: Mówisz, że przechadzając się po nieznanym mieście i mając włączone WiFi Twój telefon podłączy się samodzielnie, bez żadnej interakcji z Twojej strony i dodatkowych apek typu Free WiFi Connect do dowolnej sieci otwartej? No to ja albo zawsze miałem inne Androidy albo nie mam w promieniu dobrych 80km od domu sieci otwartych. P.S. Straszny offtop sie zrobił, więc na tym zakończę temat z mojej strony. Z metodami na baterię jest jak z, za przeproszeniem, doopą - każdy ma swoją. Ja od kilku ładnych lat nie kombinuję z włączaniem i wyłączaniem miliona usług, bo nie po to mam smartfona, żeby dziadować na internetach czy bateriach i zdania nie zmienię Przechodząc po mieście z włączonym Fifi twój Android muska sygnałem wszystkie znajdujące się w zasięgu punkty dostępu, a one - jego. Co dalej nastąpi to już nie jest takie "to niemożliwe", zważywszy na to ile ROMów z jakimi modyfikacjami istnieje na rynku, jakie ludzie instalują aplikacje, (lub jakie zainstalowano im w chińskich sklepkach). Owszem, twój telefon może się połączyć z otwarta, publiczna siecią. Owszem, może się połączyć z siecią, której dawniej zaufałeś, a którą ktoś przejął. Owszem, może z niejasnych przyczyn sparować się z urządzeniem, które ma włączone - nie wiadomo po co - WPS i Bóg jeden wie dlaczego tak się stanie. Ot błąd w oprogramowaniu, ot jakiś przełącznik przestawiony, ot launcher coś ma spaprane. Nawet jednak gdyby się nie podłączył, z punktu widzenia bezpieczeństwa, na tych "muskanych" punktach dostępu powstał właśnie wpis "dnia takiego a takiego, o takiej godzinie, urządzenie o adresie karty sieciowej takiej to a takiej znalazło się w zasięgu..." To tylko wierzchołek góry lodowej, ledwie wstęp do tematu bezpieczeństwa. Trywializowanie go, poprzez nie troszczenie się o kontrolę swojego połączenia w post-Snowdenowskiej erze jest postawą co najmniej lekkoduszną, a z punktu widzenia higieny IT - zatrważającą. Tak to właśnie z bezpieczeństwem to jest jak... z przysłowiową d*pą: każdy zapomina, że ją ma i że się o nią trzeba troszczyć, póki nie dostanie w nią solidnego kopniaka.
miczkins Opublikowano 30 Stycznia 2016 Opublikowano 30 Stycznia 2016 Po co śmiecić kolejnym tematem, skoro jest:
mrosi Opublikowano 30 Stycznia 2016 Opublikowano 30 Stycznia 2016 Jak napisał miczkins, jest juz temat o baterii w tym dziale. Wątek zamykam. 1
Rekomendowane odpowiedzi