Skocz do zawartości
  • 0

Rebooty - restarty Poco F5 Pro oraz pętla wibracji


Pytanie

Opublikowano (edytowane)

Telefon mam od prawie półtora roku. Na jesieni  2024 telefon przegiął kiedy wykonał drugi raz ciąg rebootów w Bardzo Złym Momencie.
Dwa tygodnie później przeinstalowałam go na MIUI Polska.
Przez jakiś czas nic się nie działo.
Dzisiaj rano odłączyłam go od zasilania kiedy miał już 100% naładowania, trafił na moje biurko gdzie chwilę potem postanowiłam wykorzystać aplikację Beat Find do znalezienia pewnego utworu. W tym momencie telefon wszedł w pętlę ponownych uruchomień. Już wtedy powinnam zacząć sięgnąć po stary telefon i przełożyć kartę SIM...
Po kilkunastu minutach udało mu się wyjść z tej serii rebootów, po tym jak mu przytrzymałam na dłużej przycisk blokady/zasilania - ale nie jestem pewna czy to coś pomogło.
Oczywiście (dla srałmi) to nie był koniec problemów...

Moja praca musi być przeze mnie wykonywana w 100% stacjonarnie, i aby ją rozpocząć dwukrotnie potrzebuję telefonu. Działającego.
Pierwszą część telefon przebrnął.
Jednak kilka minut później, aby rozpocząć pracę - okazało się że jest ponownie w pętli restartów.
Kiedy w końcu po niego sięgnęłam aby mu "pomóc" z guzikiem zasilania, okazało się po uruchomieniu próbuje dzwonić na linię alarmową 112...
(Kolejny Bardzo Zły Moment)

Od 10 minut zastanawiam się, dlaczego ten telefon jeszcze nie wylądował na ścianie, dlaczego jeszcze nie uległ zdeptaniu przeze mnie, dlaczego jeszcze nie spadł z 6 piętra na beton pod blokiem gdzie mieszkam... Czemu go jeszcze nie roztłukłam młotkiem? Czemu mu nie zrobiłam "próby ogniowej", albo nie wsadziłam go do mikrofalówki?

P.S. Gdyby ktoś chciał kupić (jeszcze)(podobno) sprawny telefon POCO F5 Pro - proszę o oferty na PW.
 

Edytowane przez katrinam

5 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
Opublikowano

A może tak skracając ten długi tekst to po prostu przyciski boczne są wadliwe? Stąd notoryczne restartowanie i próba wbicia 112 bo akurat to jest przypisane pod power.

  • Confused 1
  • 0
Opublikowano

@Acid sprawdziłam to potem. Faktycznie coś jest baaaardzo nie tak. Ten telefon bardzo dziwnie reaguje na ten przycisk. Czasami aż za delikatnie i wtedy zaczyna robić co zechce, a czasami wymaga twardego wciśnięcia aby się zablokował.
Natomiast absolutnie jestem pewna na 100%, że wtedy kiedy zaczął robić te swoje akcje dzisiaj rano - żaden z przycisków nie był nawet dotykany. Po co, skoro dotykając dwukrotnie ekranu go wybudzam, przykładając palec do ekranu odblokowuję, palcem wybieram aplikację?

Podejrzewam, że musiał temu telefonowi zaszkodzić jakiś ostatni upadek. Ale jednak ten telefon zawsze noszę w grubym, chińskim etui więc nawet jakby spadł to ta guma musi go zabezpieczyć. Trochę dziwne, że działa po upadku 12 godzin a potem nagle dostaje fioła.
Nie, na telefonie nie widać _żadnych_ uszkodzeń. Nie ma nic, żadnego zadrapania.
 

  • 0
Opublikowano

Nawet grube etui nie zniweluje przeciążeń działających na podzespoły wynikających z gwałtownego zatrzymania pędu.

A inna sprawa są też prozaiczne sprawy np. że dany element zbiegiem okoliczności po prostu odmówił posłuszeństwa niezależnie od ilości zdarzeń powodujących gwałtowne wytracenie pędu.

Wysłane z mojego 23049PCD8G przy użyciu Tapatalka

  • 0
Opublikowano
W dniu 24.01.2025 o 18:11, katrinam napisał(a):

grubym, chińskim etui

Tu masz przyczynę, te chińskie trwarde etui zbyt mocno naciskają na przycisk i ten potem niszczy switch, przez to masz wrażenie, że lekko dotkniesz i przycisk naciśnięty.

Daj do serwisu (np. MiCenter.pl) -> wymiana przycisków.

  • Like 1
  • 0
Opublikowano
On 28/01/2025 at 12:13, Acid said:

Tu masz przyczynę, te chińskie trwarde etui zbyt mocno naciskają na przycisk i ten potem niszczy switch, przez to masz wrażenie, że lekko dotkniesz i przycisk naciśnięty. Daj do serwisu (np. MiCenter.pl) -> wymiana przycisków.

Z gwarancji pewnie już nie mogę skorzystać bo wymieniłam oprogramowanie.
Nie mogę też zostawić telefonu nawet na kilka dni ze względu na dane na nim i brak czasu.

Ale dzisiaj, ten egzemplarz Poco F5 Pro odwalił taką manianę, że normalnie SZACUN dla tzw "programistów" tej firmy.
Własnie ze 2 godizny temu zaczął wibrować i wydawać dziwne dźwięki powtarzajace się co około 1 skeundę:
"TU DU... TUDU... TUDU..." - zupełnie jakby mu ta część odpowiedzialna za wibracje wpadła w jakąś pętlę.
W ciagu 1.5 godziny kiedy sobie leżał i hałasował (miałam słuchawki i nie słyszałam tego za bardzo, bo byłam zajęta) dostał ze 3 wiadomości na messengerze. jednak przy tego typu powiadomieniahc on nie wibruje. Więc?
Jak dla mnie - ten model jest kompletnym szajsem.
 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...