Jump to content

Zabawna Sytuacja


Marvinka

Recommended Posts

To co będzie się dziać wyższych wersjach. Strach pomyśleć :wink:  To będzie rozkosz dla podniebienia. Nie mogę się doczekać tych smakowitości :D  Xiaominek zyskuje coraz więcej mocy tym razem kulinarnych...

 

W wyższych wersjach będzie ciąża spożywcza :P

 

Podobno pierwsi koloniści lecący na Marsa dostana tylko kilka batoników na drogę i Xiaominkę z Miui 7. Według zapewnień Lei Juna i Hjuga Barry to spokojnie wystarczy. :mrgreen:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Podobno pierwsi koloniści lecący na Marsa dostana tylko kilka batoników na drogę i Xiaominkę z Miui 7. Według zapewnień Lei Juna i Hjuga Barry to spokojnie wystarczy. :mrgreen:

To ja się pisać na lot. Gdzie i kiedy zapisy? MMM pewnie w chinach.

Link to comment
Share on other sites

@Acid mówił, że musi tylko spolszczyć aplikację "Miszyn tu Mars" i my też będziemy mogli się zgłaszać. :grin:

E to mnie uspokoiłaś. "Miszyn tu Mars" to jest to . Czekam z niecierpliwością. A w czasie lotu będziemy sobie robić pamiątkowe fotosy naszymi xiaomikami. A na marcie umieścimy flagę  MItusiątka :-P

Link to comment
Share on other sites

E to mnie uspokoiłaś. "Miszyn tu Mars" to jest to . Czekam z niecierpliwością. A w czasie lotu będziemy sobie robić pamiątkowe fotosy naszymi xiaomikami. A na marcie umieścimy flagę  MItusiątka :-P

 

No cały statek kosmiczny pewnie będzie przypominał hróliczka Mitu.. :-P

 

A te, skafandry kosmiczne to pewnie coś na tę modłę:

 

photo.jpg

 

Tak w sumie jak się zastanowić, to żarty żartami, ale przy tym tempie rozwoju jest bardzo możliwe, że Xiaomi będzie miało swój wkład w eksplorację kosmosu. Może niekoniecznie jakiś gigantyczny, ale kto wie czy nie będą producentami systemów komunikacyjnych, albo coś... Kto wie, kto wie, kto zgadnie?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

No tego to nie można im zaprzeczyć. Poziom rozwoju mają niesamowity. Do tego pozom jakości też niezły. Tylko chylić głowy przed Mi-niokami. Aż skoda ,że nasz narodek nie jest taki :sad:

 

P.S Ja chcieć ten skafander :twisted:

Edited by MD13
Link to comment
Share on other sites

hej tylko uważajcie na tym marsie jakby co, bo skafander czasami trzeba zdjąć ;)

 

Józek i Mariolka wylądowali na Marsie, którą to podróż otrzymali w prezencie od linii lotniczych LOT za częste korzystanie z usług tego przewoźnika.
Spotkali tam małżeństwo Marsjan i zaczęli rozmawiać na rozmaite tematy.
Józek pytał, czy mają giełdę papierów wartościowych, czy używają
laptopów oraz jak zarabiają pieniądze. W końcu Mariolka zeszła na
temat seksu:
- No, a jak wy "to" robicie?
Marsjanin odpowiedział:
- W zasadzie tak samo, jak wy.
Dyskusja zakończyła się, ale obie pary postanowiły zamienić się
partnerami na jedną noc. Mariolka poszła z Marsjaninem do sypialni.
Marsjanin rozebrał się i zdumionym oczom Mariolki ukazał się jego
penis długości 1,5 cm, grubości 5 mm. Cóż to był za zawód:
- Nie sądzę, aby coś z tego wyszło - powiedziała.
- Dlaczego? - zapytał Marsjanin. - Co się stało?
- Po prostu masz za krótkiego, żeby do mnie sięgnąć.
- Spoko, spoko... Nie ma problemu - odpowiedział i zaczął klepać się
otwartą dłonią w czoło. Za każdym klepnięciem jego penis rósł, aż stał
się imponująco długi.
- Jest imponujący, ale jednak wciąż zbyt wąski.
- Spoko, spoko... Nie ma problemu - stwierdził Marsjanin i zaczął
ciągnąć się za uszy. Za każdym pociągnięciem jego penis stawał się
coraz grubszy.
- Ojej! - krzyknęła z zachwytem Mariolka, po czym wskoczyli do łóżka.
Kochali się dziko, z pasją i szaleństwem.
Następnego ranka wszyscy wrócili do swoich stałych partnerów i zajęli
się swoimi sprawami. Po jakimś czasie Józek nie wytrzymał i pyta
Mariolkę:
- Czy było ci z nim dobrze?
- Niechętnie ci to mówię, ale było po prostu rewelacyjnie. A jak tobie
było?
- Mnie było okropnie. Zero przyjemności i straszny ból głowy. Całą noc
tylko klepała mnie w czoło i ciągnęła za uszy.

Link to comment
Share on other sites

  • mrosi locked this topic
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...