Marvinka Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2015 To co będzie się dziać wyższych wersjach. Strach pomyśleć To będzie rozkosz dla podniebienia. Nie mogę się doczekać tych smakowitości Xiaominek zyskuje coraz więcej mocy tym razem kulinarnych... W wyższych wersjach będzie ciąża spożywcza Podobno pierwsi koloniści lecący na Marsa dostana tylko kilka batoników na drogę i Xiaominkę z Miui 7. Według zapewnień Lei Juna i Hjuga Barry to spokojnie wystarczy. 1
MD13 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Podobno pierwsi koloniści lecący na Marsa dostana tylko kilka batoników na drogę i Xiaominkę z Miui 7. Według zapewnień Lei Juna i Hjuga Barry to spokojnie wystarczy. To ja się pisać na lot. Gdzie i kiedy zapisy? MMM pewnie w chinach.
Marvinka Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2015 To ja się pisać na lot. Gdzie i kiedy zapisy? MMM pewnie w chinach. @Acid mówił, że musi tylko spolszczyć aplikację "Miszyn tu Mars" i my też będziemy mogli się zgłaszać.
MD13 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 @Acid mówił, że musi tylko spolszczyć aplikację "Miszyn tu Mars" i my też będziemy mogli się zgłaszać. E to mnie uspokoiłaś. "Miszyn tu Mars" to jest to . Czekam z niecierpliwością. A w czasie lotu będziemy sobie robić pamiątkowe fotosy naszymi xiaomikami. A na marcie umieścimy flagę MItusiątka
Marvinka Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Autor Opublikowano 14 Kwietnia 2015 E to mnie uspokoiłaś. "Miszyn tu Mars" to jest to . Czekam z niecierpliwością. A w czasie lotu będziemy sobie robić pamiątkowe fotosy naszymi xiaomikami. A na marcie umieścimy flagę MItusiątka No cały statek kosmiczny pewnie będzie przypominał hróliczka Mitu.. A te, skafandry kosmiczne to pewnie coś na tę modłę: Tak w sumie jak się zastanowić, to żarty żartami, ale przy tym tempie rozwoju jest bardzo możliwe, że Xiaomi będzie miało swój wkład w eksplorację kosmosu. Może niekoniecznie jakiś gigantyczny, ale kto wie czy nie będą producentami systemów komunikacyjnych, albo coś... Kto wie, kto wie, kto zgadnie? 1
MD13 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 (edytowane) No tego to nie można im zaprzeczyć. Poziom rozwoju mają niesamowity. Do tego pozom jakości też niezły. Tylko chylić głowy przed Mi-niokami. Aż skoda ,że nasz narodek nie jest taki P.S Ja chcieć ten skafander Edytowane 14 Kwietnia 2015 przez MD13
goofas Opublikowano 14 Kwietnia 2015 Opublikowano 14 Kwietnia 2015 hej tylko uważajcie na tym marsie jakby co, bo skafander czasami trzeba zdjąć Józek i Mariolka wylądowali na Marsie, którą to podróż otrzymali w prezencie od linii lotniczych LOT za częste korzystanie z usług tego przewoźnika. Spotkali tam małżeństwo Marsjan i zaczęli rozmawiać na rozmaite tematy. Józek pytał, czy mają giełdę papierów wartościowych, czy używają laptopów oraz jak zarabiają pieniądze. W końcu Mariolka zeszła na temat seksu: - No, a jak wy "to" robicie? Marsjanin odpowiedział: - W zasadzie tak samo, jak wy. Dyskusja zakończyła się, ale obie pary postanowiły zamienić się partnerami na jedną noc. Mariolka poszła z Marsjaninem do sypialni. Marsjanin rozebrał się i zdumionym oczom Mariolki ukazał się jego penis długości 1,5 cm, grubości 5 mm. Cóż to był za zawód: - Nie sądzę, aby coś z tego wyszło - powiedziała. - Dlaczego? - zapytał Marsjanin. - Co się stało? - Po prostu masz za krótkiego, żeby do mnie sięgnąć. - Spoko, spoko... Nie ma problemu - odpowiedział i zaczął klepać się otwartą dłonią w czoło. Za każdym klepnięciem jego penis rósł, aż stał się imponująco długi. - Jest imponujący, ale jednak wciąż zbyt wąski. - Spoko, spoko... Nie ma problemu - stwierdził Marsjanin i zaczął ciągnąć się za uszy. Za każdym pociągnięciem jego penis stawał się coraz grubszy. - Ojej! - krzyknęła z zachwytem Mariolka, po czym wskoczyli do łóżka. Kochali się dziko, z pasją i szaleństwem. Następnego ranka wszyscy wrócili do swoich stałych partnerów i zajęli się swoimi sprawami. Po jakimś czasie Józek nie wytrzymał i pyta Mariolkę: - Czy było ci z nim dobrze? - Niechętnie ci to mówię, ale było po prostu rewelacyjnie. A jak tobie było? - Mnie było okropnie. Zero przyjemności i straszny ból głowy. Całą noc tylko klepała mnie w czoło i ciągnęła za uszy.
Rekomendowane odpowiedzi