Witam, Mam mały dylemat, ponieważ mam zamiar zmienić mojego Redmi Note 3 Pro na coś nowszego, ponieważ mój jest po przejściach (chociaż wciąż idealnie działa). Napaliłem się na nowego Xiaomi Redmi Note 5 w wersji chińskiej, która ma mieć swoją premierę w maju. Budżet już przygotowałem i zostało mi czekać, lecz zauważyłem na GearBest promocję na Mi Note 2 4 GB z polskiego magazynu. Zastanawiam się czy jest sens czekać na nowość, czy też skorzystać z okazji. Jest to różnica 100 zł, a być może gdy zamówię z chin RN5, to będę zmuszony zapłacić VAT.
W Mi martwi mnie brak LTE (chociaż niektórzy twierdzą, że ten telefon posiada B20), bateria oraz aparat. Jedynym na razie minusem dla Redmi jest VAT, ponieważ brak NFC jest dla mnie nieistotny.
Pytanie
Kertukos
Witam,
Mam mały dylemat, ponieważ mam zamiar zmienić mojego Redmi Note 3 Pro na coś nowszego, ponieważ mój jest po przejściach (chociaż wciąż idealnie działa).
Napaliłem się na nowego Xiaomi Redmi Note 5 w wersji chińskiej, która ma mieć swoją premierę w maju.
Budżet już przygotowałem i zostało mi czekać, lecz zauważyłem na GearBest promocję na Mi Note 2 4 GB z polskiego magazynu.
Zastanawiam się czy jest sens czekać na nowość, czy też skorzystać z okazji. Jest to różnica 100 zł, a być może gdy zamówię z chin RN5, to będę zmuszony zapłacić VAT.
W Mi martwi mnie brak LTE (chociaż niektórzy twierdzą, że ten telefon posiada B20), bateria oraz aparat.
Jedynym na razie minusem dla Redmi jest VAT, ponieważ brak NFC jest dla mnie nieistotny.
Jak myślicie? Czekać, czy łapać okazję?
10 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się