Infok009 Opublikowano 13 Lutego 2018 Opublikowano 13 Lutego 2018 Miesiąc temu oddałem mój Xiaomi redmi note 4 do serwisu z powodu pęknięcia wyświetlacza, więc automatycznie naprawa całego frontu. Po 2 tygodnikach odebrałem, super wszystko świetnie; dwie stówy poszły. Na następny dzień odkryłem "dziurę" w kleju u dołu, co skutkuje tym, że gdy jest ciemno to podświetlenie klawiszy wydobywa się, ale to nie jest duży problem. Potem musiałem sobie "wyczyścić" prawą krawędź z nadmiaru kleju, ale to też przeboleję, bo mam etui zachodzące na ekran. Po dwóch tygodniach leżenia w łóżku z racji choroby wychodzę z moim cudownym Siajomi na zewnątrz. (Max. -15°C) I co? Ekran zmienia jasność pod wpływem nacisku na boki telefonu, a to nie jest HTC U11 :/. Teraz oczywiście reklamacja, oczekiwanie, strata nerwów. Piękna historia, tylko czekamy na happy end.
Lamcza Opublikowano 14 Lutego 2018 Opublikowano 14 Lutego 2018 nie wiem gdzie ty to oddales do serwisu xD??
Infok009 Opublikowano 18 Lutego 2018 Autor Opublikowano 18 Lutego 2018 Dnia 14.02.2018 o 16:02, Lamcza napisał: nie wiem gdzie ty to oddales do serwisu xD?? Okolice Rzeszowa Oczywiście teraz wszystkim odrazam ten serwis. Oddałem to "fachowcom", bo bałem się, że sam coś zepsuję, a tu niespodzianka :/
Rekomendowane odpowiedzi