sondejmarek Opublikowano 10 Lipca 2017 Opublikowano 10 Lipca 2017 MiBand odpiął się podczas prac przy aucie, nieszczęśnie upadł pod koło i został przejechany.Sekcja zwłok. Oddam na części za symboliczną opłatą. Drugi egzemplarz po roku przez zapomnienie poszedł do sauny na 20 minut i oczywiście zaraz po wyjściu pobiegł pod zimny prysznic Chwilę wcześniej termy cieplickiej, ciepłe zimne baseny na przemian, zjeżdżalnie cebulowe i rurowe.Od tygodnia w środku jest woda.Czasem ma reset i zmienia się godzina. Wygrzałem go właśnie na parapecie i odessałem wilgotne powietrze płucami kilka razy. Wcześniej tak szczelności nie sprawdzałem ale w ubiegłym roku pływałem w Bałtyku i nawet kilkanaście razy nurkowałem na 4-5m i było ok.Jest w moim więc lekki "przeciąg". Czy od nowości nie wiem. Jest mniej wody ale coś zostało. Będę ponawiał odwadnianie codziennie i już kategoryczny zakaz kąpieli. 1
Rekomendowane odpowiedzi