don_kamillo Opublikowano 21 Lutego 2017 Opublikowano 21 Lutego 2017 (edytowane) Xiaomi przymierza się do wypuszczenia na rynek kolejnej sportowej kamerki: YI 4K Plus. Od siebie dodam, że nieco to zadziwiające, że firma, która posiada już pewne doświadczenie w produkcji kamerek (domowych i sportowych), nadal boryka się z problemami kamer w swoich telefonach (chyba, że kiepski aparat w telefonie ma zmuszać do zakupu oddzielnej kamerki). Co potrafi to maleństwo? Głównym killerficzerem ma być nagrywanie 60FPS przy rozdzielczości 4k. Dodatkowo otrzymamy elektroniczną stabilizację obrazu (EIS) dla nagrywania w 4k (przy 30FPS), oraz możliwość uzyskania zdjęcia w RAW. Ładowanie (wymiennej) baterii odbywa się za pomocą złącza USB-C. Xiaomi chwali się, że kamerę będzie można obsługiwać głosowo, ale nie spodziewałbym się ojczystego języka. Zastosowany sensor to Sony IMX377 (12 mpx). Optyka ma się składać z 7 soczewek, ale nie jest podany producent (albo producenci). Bateria w trybie czuwania ma wytrzymać 8 godzin, lub 2 godziny w trybie nagrywania 4k (przy 30FPS). Wstępna cena została ustalona na 299,99$. Wersja trafi do zamawiających najpewniej w maju. Zamówienie można złożyć tutaj (link typu REF): Gearbest.com, lub tutaj (zwykły link): Gearbest.com Edytowane 22 Lutego 2017 przez don_kamillo
r0bertt Opublikowano 21 Lutego 2017 Opublikowano 21 Lutego 2017 Prezentuje się rewelacyjnie, już YI 4K nieźle namieszała także konkurencja musi być czujna. A co do XiaoYi to z tego co kiedyś oglądałem wywiad z prezesem jest to osobna firma i już niewiele ma wspólnego z Xiaomi. Jedynie pierwsza generacja kamer wyszła przy współpracy z Xiaomi, a obecnie sami pracują na swoją markę i logo.
Rekomendowane odpowiedzi