Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

No tak powinno być Ralph, może zacznij negocjować jakieś akcesoria =p

Ja dostałem dzisiaj nr przewozowy ( w sumie dwa bo pierwszy był pomyłką ) może w przyszły poniedziałek będzie się czym pobawić, a teraz zostało modlić się aby nie władowali vatu za tel...

Pozdrawiam

Popski

  • Odpowiedzi 82
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Właśnie wytoczyłem ciężkie działa. Maznąłem długą wiadomość na fb z żalami i ogólnym niezadowoleniem z obsługi, podejścia oraz zamieszania jakie spowodowali. Teraz to już muszą mi w ramach rekompensaty wysłać te dwie deski :P

Popski może ten pierwszy numer przesyłki to mój?;)

Opublikowano

No to jak litanie wysmarowałeś to muszą sprężyć pośladki i zrealizować Twoje zamówienie + rekompensata ( dwie deski - stawiał bym raczej na ryż paraboliczny albo coś w ten deseń ).

Odnośnie tego drugiego nr to może jest Twój Ralph pod warunkiem, że mieszkasz w Brielle w Holandii ( w sumie fajne mają "centrum miasta" ) :D

Opublikowano

Na wiadomość wysłaną na FB nikt nie odpisał, zresztą nawet nie została odczytana.

Za to mam odpowiedź na maila, który wysłałem 13 stycznia. Odpowiedź nadeszła jak zwykle w nocy czy jak kto woli nad ranem. Tym razem po 2.

Było wow, były podziękowania za znalezienie tego dziwnego zjawiska na mojej liście zakupowej i było zapewnienie, że wyślą najszybciej jak to możliwe.

Status mojego zamówienia bez zmian odkąd wycofali Paid i dalej z dwoma sztukami Mi3.

Jako ciekawostkę napisze tylko, że skończyła się promocja na darmowe słuchawki do Mi2s i z mojej listy zniknęły darmowe słuchawki... zaczyna być ciekawie :o

Opublikowano

No pisali na FB, że promocja była ograniczona czasowo i w końcu zamiast dwóch dodatkowych rodzynków, nie będziesz miał podstawowych rzeczy :D

Pisałem, abyście pisali na tablicy FB, nie PW ;)

Opublikowano

Na wiadomość z FB też dostałem odpowiedź, ale nic satysfakcjonującego mnie. Te wymiany maili czy wiadomości chyba jeszcze troszkę potrwają. Dzięki temu podszkolę swój angielski, którego nie używałem od czasu studiów ;)

Opublikowano

U mnie po napisaniu na tablicy dostałem odpowiedź na niej, a jednocześnie na PW.

Pieniądze sklep miał w niedzielę, zaś w czwartek się odezwałem z uwagi na wieczny status "pending" od niedzieli i po napisaniu dostałem konkretną odpowiedź i natychmiastową wysyłkę paczki w piątek ;)

Opublikowano

Endriu to w miarę sprawnie Ci to poszło.

Ralph piszą, że na razie weryfikują to co się stało ? Jak sprawa z dodatkowymi akcesoriami ?

Moja paczka krąży po sortowni w hong kongu od wczoraj.

Opublikowano

Nie wiem co weryfikują, bo wszystko im ładnie napisałem, co powinno być, a czego nie powinno być na liście. Nawet screena dostali.

Z listy zakupowej tak jak napisałem zniknął free gift czyli słuchawki, reszta dalej tam jest włącznie z dwoma Mi3

Moją sprawę... znaczy moje zamówienie prowadzi pani o wdzięcznym imieniu Yoyo, ale chyba między nami nie zaiskrzy, bo coś się nie dogadujemy :)

Telenoweli ciąg dalszy:

Dostałem maila, że po dwukrotnym sprawdzeniu w wydziale finansowym znaleziono moje zamówienie, które wisi jako nieopłacone. Kolejna dziwna rzecz na moim koncie. Myślałem, że dwie sztuki Mi3 jest dziwną sprawą, ale nie.

Proszą mnie o zweryfikowanie statusu płatności na moim koncie paypal. Czyli kolejny zrzut ekranu do kolekcji.

Opublikowano

No tak, różnica kulturowa Ralph i delikatna bariera językowa ( przecież na randce nie będzie mówiła wyłącznie po angielsku =p ) To widzę, że ta Pani/Pan Yoyo ma kupę spraw na głowie bo moje zamówienie również obsługiwał/a. Droga przez męki z tym Twoim zamówieniem ale mamy nadzieje, że wszystko zakończy się pełnym sukcesem ( i wynagrodzą Ci te utrudnienia ) ;)

Opublikowano

Normalnie banda flirciarzy, zbałamucą, naciągną, a dziewczyna będzie się później szefowi tłumaczyć za darmowe przesyłeczki, i spadek wydajności. :lol:

MIUI tyle wiadomości to twój adres email zaraz trafi do zakładki "Spam" :D

Opublikowano

Panowie flirciarze poproszę o troszeczkę zrozumienia. Dajcie odetchnąć trochę Paniom - tak na czas mojego zamówienia. Niech sobie nie zaprzątają głów przystojniakami z Polski :mrgreen: Bajerę wznowicie jak już się pochwalę, że kurier z telefonem i wszystkimi akcesoriami do mnie dotarł.

A tymczasem może dotrwam i nie usnę, aby ujrzeć maila od mej lubej, która śpiewająco poinformuje mnie, że:

Everything's gonna be alright

Everything's gonna be okay

Everything's gonna be alright

Together we can take this one day at a time

Can you take my breath away?

Can you give him life today?

Is everything gonna be okay?

I'll be your strength

I'll be here when you wake up

8-)

no dobra, wystarczy że podrzuci numerem przesyłki ;)

Opublikowano

I jak podrzuciła nr przesyłki ? Czy dalej flirtujecie mailowo ? Jakaś rekompensata będzie, pytałeś ?

P.S. Śpię sobie smacznie a tu ktoś dzwoni na domofon... mówię sobie znowu jakiś agent szukający szczęścia, niestety nie zdążyłem aby podnieść słuchawkę. Patrze na zegarek a tu po 10, jedno nieodebrane połączenie, zadzwoniłem " Dzień dobry kurier DHL, przesyłka dla Pana " :D

Opublikowano

Szczęściarz :)

Yoyo nie odpisała. Jestem na etapie udowadniania, że to oni mają moje pieniądze, co nie jest proste ze względu na ich częstotliwość odpisywania na maila. O rekompensacie jeszcze nie rozmawiałem, nie ma na razie do tego głowy. Liczę na ich uczciwość i honor.

Z drugiej strony, zaglądam na komentarze pod ofertą telefonu MI3 i widzę, że nie jestem sam jeśli chodzi o próbę dowiedzenia się czegokolwiek. Ludziska walą drzwiami i oknami (skype, e-mail, chat, FB) żeby się dowiedzieć co z ich zamówieniem i odbijają się od ścian czy okien. W przypadku MiS2, same ochy i achy na jakość obsługi czy szybkość wysyłki.

Wciąż mam nadzieję, że u mnie to teraz pójdzie łatwiej skoro z Yoyo doszliśmy do wniosku, że dziwne rzeczy się dzieją z moim zamówieniem. Najpierw te dwie sztuki MI3, a teraz brak pieniedzy.

W nocy nie odpisała, a czekałem do prawie 3:30 aby móc od razu zareagować na maila. Dostałem jak widać kosza. Pewnie któryś z flirtujących kolegów zbałamucił mi chińską dziewczynę ;)

Opublikowano

Ja pamiętam, że jak zamawiałem to bombardowałem ich 2 razy dziennie na skype oraz mailu, prowadziłem dialogi na skypie z Celline a na mailu chyba z Amy, ale pewny nie jestem.

Opublikowano

Przesyłka dotarła w ciągu pięciu dni od zamówienia.

Kontaktu na e-mali. live chat i FB nie udało się nawiązać.

Po prostu robią swoje wysyłają a nie mają czasu na zbędne pisanie :),

Przesyłka doszła a na stronie cały czas status "Paid".

Także trzeba być dobrej myśli.

Pozdrawiam

Opublikowano

Acid wiem i zaczynam się bać, że do końca tego miesiąca nie załatwią moje sprawy. A zależy mi właśnie, żeby w lutym już mieć Mi2S.

http://szymczyk.foxnet.pl/blog/?p=1469 i obawiam się, że oni już wszyscy poszli do domów...

Przeczytaj moje posty w temacie, dowiesz się o anomaliach jakie występują z moim zamówieniem. U mnie już nawet status Paid został wycofany na Pending, a ja dostałem maila że nie mają ode mnie pieniędzy.

Gdyby było tak, że to tylko wisi Paid. Ale najpierw były dodatkowe telefony Mi3, później zniknął gratis w postaci słuchawek, a teraz zniknęły pieniądze. Dodatkowe telefony wciąż są na liście.

Edit:

Info ze strony Ibuygou:

Ibuygou is going to have the Chinese Traditional Spring Festival (from 27th.Jan to 7th.Feb 2014)

czyli mam 9 dni na odkręcenie tego wszystkiego. Jeśli wciąż będą odpowiadać na maila tak anemicznie, to nie ma opcji.

Opublikowano

Siema.Ralph to masz niezły orzech do zgryzienia. Może dzisiaj w nocy coś napisze Yoyo, wiem ciężka w kontaktach i skąpa w słowach. Acid nie masz jakiś kontaktów w ibuygou? Trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie sprawy.

Wysłane z mojego MI 2S

Opublikowano
Moje zamówienie obsługiwała Celline. Ja jestem już na etapie poznawania. Wiem ile ma lat.

Wysłane z mojego MI 2

Ot moja historyjka:

Moje zamówienie w lutym 2013 obsługiwała Anna, 24-25 lat, nie pamiętam dokładnie xD Była bardzo miła, wymieniliśmy razem jakoś z 50 mejli (połowa mega długich ;D ), a pisałem z nią jakoś 2 tygodnie przed i tydzień po otrzymaniu Mi-2, nawet później prosiła mnie o napisanie obszerniejszej recenzji Mi-2 by wziąć udział w konkursie o drogie dodatki do Mi-2, ale miałem lenia i tego nie zrobiłem ;)

Mój angielski w mowie i piśmie jest b.dobry, z amerykańcami i angolami na luzie się dogaduję, ale o dziwo jeżeli chodzi o Annę było podobnie - zazwyczaj jak się piszę do chińczyków to bardzo dużo rzeczy nie rozumieją, albo palą głupa że nie zrozumieli ;)

Anna wyjaśniła wszystko co pytałem oraz wykonała to co ja prosiłem - polskie życzenia urodzinowe na paczce, fakturka 20$ na odtwarzacz mp4 itd.

Zuch dziewczyna :D

Reasumując: z chińczykami jest często lepszy i sprawniejszy kontakt niż z ludźmi np. z tablicy czy z allegro, co jest smutne bo rodak rodaka olewa a chińczyk to co ma to sprzeda.

Opublikowano

Ot moja historyjka:

Moje zamówienie w lutym 2013 obsługiwała Anna, 24-25 lat, nie pamiętam dokładnie xD Była bardzo miła, wymieniliśmy razem jakoś z 50 mejli (połowa mega długich ;D ), a pisałem z nią jakoś 2 tygodnie przed i tydzień po otrzymaniu Mi-2, nawet później prosiła mnie o napisanie obszerniejszej recenzji Mi-2 by wziąć udział w konkursie o drogie dodatki do Mi-2, ale miałem lenia i tego nie zrobiłem ;)

Mój angielski w mowie i piśmie jest b.dobry, z amerykańcami i angolami na luzie się dogaduję, ale o dziwo jeżeli chodzi o Annę było podobnie - zazwyczaj jak się piszę do chińczyków to bardzo dużo rzeczy nie rozumieją, albo palą głupa że nie zrozumieli ;)

Anna wyjaśniła wszystko co pytałem oraz wykonała to co ja prosiłem - polskie życzenia urodzinowe na paczce, fakturka 20$ na odtwarzacz mp4 itd.

Zuch dziewczyna :D

Reasumując: z chińczykami jest często lepszy i sprawniejszy kontakt niż z ludźmi np. z tablicy czy z allegro, co jest smutne bo rodak rodaka olewa a chińczyk to co ma to sprzeda.

Heh, bo Oni mają wszystko :D

Opublikowano

Ot moja historyjka:

Moje zamówienie w lutym 2013 obsługiwała Anna, 24-25 lat, nie pamiętam dokładnie xD Była bardzo miła, wymieniliśmy razem jakoś z 50 mejli (połowa mega długich ;D ), a pisałem z nią jakoś 2 tygodnie przed i tydzień po otrzymaniu Mi-2, nawet później prosiła mnie o napisanie obszerniejszej recenzji Mi-2 by wziąć udział w konkursie o drogie dodatki do Mi-2, ale miałem lenia i tego nie zrobiłem ;)

Mój angielski w mowie i piśmie jest b.dobry, z amerykańcami i angolami na luzie się dogaduję, ale o dziwo jeżeli chodzi o Annę było podobnie - zazwyczaj jak się piszę do chińczyków to bardzo dużo rzeczy nie rozumieją, albo palą głupa że nie zrozumieli ;)

Anna wyjaśniła wszystko co pytałem oraz wykonała to co ja prosiłem - polskie życzenia urodzinowe na paczce, fakturka 20$ na odtwarzacz mp4 itd.

Zuch dziewczyna :D

Reasumując: z chińczykami jest często lepszy i sprawniejszy kontakt niż z ludźmi np. z tablicy czy z allegro, co jest smutne bo rodak rodaka olewa a chińczyk to co ma to sprzeda.

No bo gdzie się nie obejrzy Anna to widzi tych samych, małych żółto-czarnych Chińczyków. I to 1,3 miliarda. Rozmowa z cudzoziemcem zawsze jest pewną odmianą. Pojedź do Chin a wszystkie chinki będą się oglądały (szczególnie na prowincji gdzie białych jest mniej).

Wysłane z mojego MI 2

Opublikowano

No bo gdzie się nie obejrzy Anna to widzi tych samych, małych żółto-czarnych Chińczyków. I to 1,3 miliarda. Rozmowa z cudzoziemcem zawsze jest pewną odmianą. Pojedź do Chin a wszystkie chinki będą się oglądały (szczególnie na prowincji gdzie białych jest mniej).

Wysłane z mojego MI 2

Wiadomo. Chiny może kiedyś, ale jak byłem w Libii to tak właśnie było ;)

koniec offtopu z mojej strony xD

Opublikowano

Rozmowy prowadzę już dwoma kanałami e-mail i FB. Dostali ode mnie dwa zrzuty ekranu z PayPal. Jeden na którym widać, że w ostatnich 30 dniach jest tylko jedna transakcja z 8 stycznia, gdy płace za zamówienie. Drugi screenshot, to już szczegóły tego zamówienia. Żeby było im łatwiej nawet po angielsku dostali.

Z obydwóch kanałów podobna treść, że jeszcze raz sprawdzą moje zamówienie (to już chyba trzeci raz) i wkrótce się odezwą (to ostatnie zdanie zaczyna działać na mnie jak płachta na byka).

Dodatkowo Yoyo napisała, że z ich działu finansowego dostała informację o tym, że w ubiegłym tygodniu zwrócono mi pieniądze.

Opublikowano

Widzę że sprawa utknela w martwym punkcie weryfikacji... Troszkę śmieszne ze to trwa tak długo. Przecież podanie nr zamówienia powinno być wystarczające, a tu zabawa zarzutami ekranu i wyciągami. Miało być pięknie i elegancko a wyszło jak zwykle. Pozdrawiam trzymając kciuki i czekamy na wyjaśnienie tej zawiłe sprawy .

Opublikowano

Utknęła i to konkretnie utknęła, szczególnie, że osoby z którymi koresponduje w ogóle nie są słowne i zachowują się jakby im nie zależało na rozwiązaniu mojej sprawy.

Na FB ktoś mnie informuje, że moje zamówienie jest sprawdzane i dzisiaj da mi odpowiedź. Odpowiedzi nie dostałem wczoraj, nie dostałem jej też dzisiaj i nie wiem czy dostanę ją jutro, a czas ucieka. W międzyczasie poszły ode mnie wiadomości na maila i na FB, że to co wyczyniają jest co najmniej żenujące.

Jeśli nie wyrobią się z moim zamówieniem do tych ich dwutygodniowych świąt, to po świętach będzie równy miesiąc odkąd mają moje pieniądze i nie potrafią ich znaleźć.

Może to już najwyższy czas, żeby wszcząć sprawę i odzyskać pieniądze przez PayPal?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...