Zauważyłem ciekawą rzecz a mianowicie, wyjechałem busem z Holandii do domu, ok północy odłączyłem ładowarkę i wsiedliśmy do busa, bateria była naładowana na 98% i przez ok 15 h jazdy w roamingu (Holandia i Niemcy) telefon praktycznie nieużywany tylko na każdym parkingu sprawdzałem FB i mapy google gdzie jesteśmy, to bateria spadła ok 50%, bardzo dużo zważywszy że telefon nie był praktycznie używany. Teraz jestem w Polsce i 22h od odpięcia ładowarki, gdzie leciał sporo YT i ogólnie ekran nie był wygaszony, a bateria też spadła do 49%, czyli wychodzi na to że w roamingu bateria leciała w dół dwa razy szybciej.