Ale skoro produkt jest oryginalny to dlaczego miałby ponosić ryzyko, że nie przyjmą mu smartfona w Chinach, bo rozumiem, że wymieniał by na nowy u siebie, a z defektem odsyłał. Trochę przekombinowane mi się to wydaje. Miałoby to sens jeśli produkt jest nieoryginalny. Najlepiej jak by potwierdził ktoś kto już kupił u tego sprzedawcy, że smartfon jest oryginalny.