Witam.
Podpinam się pod wątek. Moje Xiaomi 12 też doprowadza mnie do szału pod względem baterii. AoD wyłączony, lokalizacja i BT włączone tylko kiedy korzystam (bardzo rzadko), w godzinach 7 -21 włączone oszczędzanie baterii.
Nieużywany telefon przez noc potrafi skonsumować ok 10% baterii. Poprzedni Mi 9 bił go na głowę pod tym względem. Dokładnie te same warunki pracy, dwa te same SIMy, a różnica kolosalna na niekorzyść 12ki.
Uważam, że związek z opisanym stanem rzeczy moze mieć fakt sprzedano mi leżaka magazynowego - zakup w salonie w listopadzie 2022. Nowy telefon po wyjęciu z pudełka był rozładowany do zera. Po pierwszym pełnym ładowaniu, pojemność baterii odczytana z konsoli już wykazywała degradację kilku %. Serwis i obsługa klienta to mówiąc delikatnie jakiś żart w zakresie prowadzonej wymiany zdań nt. warunków magazynowania sprzetu z bateriami LiPo.
Czy inni użytkownicy 12ki też mają podobne wrażenia z czasu pracy na baterii? Czy ten typ tak ma, czy zwyczajnie sprzedano mi bubla? 😡