Cześć,
Dziś zaktualizowałem telefon na MIUI 12.1.3 (stabilna, RJBCNXM), android 11 RKQ11.200710.002.
Po aktualizacji telefon dziwnie się zachowuje, tzn:
Android auto zrywa transmisję obrazu
Android auto zrywa dźwięk podczas nawigacji oraz odtwarzania muzyki
Muzyka po Bluetooth nie jest w ogóle odtwarzana, wywala się Spotify/PowerAmp/wbudowany odtwarzacz, samochód/słuchawki tracą połączenie
Odblokowanie odciskiem palca działa topornie, muszę często kilka razy dość mocno przycisnąć palec, by odblokowac telefon
Wysuwane menu od góry (nowy panel sterowania) - nie działa ikona ustawień, klikanie w nią kilka razy uruchamia aplikację pogodową, klawisz edycji nie reaguje na nic
Nie działają ŻADNE przełączniki na panelu szybkich ustawień.
Nie można w naturalny sposób schować wysuwanego od góry panelu powiadomień/sterowania poprzez przeciągnięcie do góry - telefon potrafi się zawiesić, albo zmienia się tło, ale panel zostaje na miejscu i nic nie można zrobić...
Padła jakość połączeń wideo w WhatsApp oraz Messenger;
Podczas połączeń telefonicznych/WhatsApp/Messenger przy użyciu podłączonego urządzenia Bluetooth, transmisja jest zrywana i ciągle przełączana między słuchawkami/zestawem multimedialnym, a telefonem. Dochodzi do takich absurdów, że nic nie rozumiem, ponieważ co chwila słyszę dźwięk z innych źródeł
Aplikacja aparatu lubi sie nie uruchamiać, uruchamia się do czarnego ekranu, a czasami uruchamia się, ale koszmarnie wolno
Odtwarzanie wideo we wbudowanej aplikacji, pilocie WP czy przeglądarce co 7 sekund się zacina i trzeba manualnie kliknąć, by zapauzował i odtwarzać na nowo, znów po około 7 sekundach się zawiesza
Odtwarzanie dźwięku poprzez kabel Jack (przy użyciu dwóch różnych przejściówek, oryginalnej oraz innej od Huawei mate 20 Pro) - zniekształcony dźwięk (tzw "pierdzenie" - głosniki oraz słuchawki są sprawne)
Teraz pytanie - czy czeka mnie format? Jeżeli tak, to czy powinienem cofnąć się do poprzedniej wersji MIUI, która po prostu działała?
A może da się jakoś ten cały bałagan ogarnąć bez formatowania? Nie będę ukrywał, że co aktualizację muszę wszystko od nowa stawiać, co jest serio męczące....
//edit: nie działa też raportowanie błędów - kod #*#*28*#*# niczego nie wywołuje