-
Postów
42 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lukas84
-
Mi się na andku właśnie aktualizuje. Mam tylko nadzieję ze nic nie zrypali znowu. Do tej pory - około 2% / dzień zuzycia baterii. 59% ciagle - ostatnie ładowanie 19 dni temu. Z łącznością - bez problemu. Mam nadzieję że tak zostanie i zostało.
-
Właśnie dzisiaj poszła kolejna aktualizacja, mifit i firmware do wersji 1.0.9.42 - zniknął problem z ciągłym rozłączaniem opaski, i drenowaniem baterii. Opaska w końcu jes ciagle podłaczona, mifit nie gubi jej, mogę swobodnie łazić po domu i zostawić telefon gdzie popadnie.
-
to jest po aktualizacji. 3 sztuka wymieniana na gwarancji i zrypany soft + zrypana apka.
-
u mnie bateria wysiada po 8-9 dniach.
-
Mnie tak samo, to jest jakas porażka. Poza tym ponoć strasznie drenuje baterię w porównaniu do mi fit, jak samego band atak telefonu. Kombinuje dalej, szukam jakiejś apki która może bez roota pozwoli mi się w coś zagłębić ale raczej nic sie nie da zrobić bo to kwestia tylko apki i możliwe ze firmware. Może coś mi jeszcze do głowy wpadnie, zobaczymy.
-
Pożyjemy, zobaczymy, zobaczę jak to będzie wyglądało dalej, jeśli dalej będą takie cyrki to spróbuje jeszcze z inną apką, Notify czy coś w ten deseń, ale te apki kompletnie mi nie leżą. A też co chwila robić update / downgrade to nie ma sensu. Będe dalej kombinował.
-
No cóż, jak na razie - 1 update, teraz kolejny. Idziemy dalej. Zobaczymy. Mam nadzieję tylko ze nie zrypie do jakieś dziwnej wersji albo przypadkiem ne wepcha czegoś czego nei powinno. Jedyne co mogę zauważyć to to - że aktualizuje znacznie szybciej niż mi fit. No i tu jest problem - zrobiło downgrade do versji 1.0.5.40 i to w wersji angielskiej , działać działa ale nie ma szans z tym firmware.
-
Nio własnie odpaliłem i robi mi upgrade firmware. Zobaczymy do jakiej wersji. Czy downgrade czy do tej samej haha Badź co bądź za jakiś czas - dam Ci znać czy jest lepiej czy gorzej.
-
a juz próbuję, zaraz zobaczę. Nie wiedziałem nawet że mżna to tez podpiąć pod mi banda. Nie wiem jak bedzie to wyglądało z przysłżymi aktualkami mi band ale już instaluje i przetestuje. Dzieki za podpowiedź, dam znać czy coś się zmieniło.
-
Tylko apka mi fit. Nic innego nie mam. Wszystko było wybornie wręcz do momentu aż wczoraj nie wepchało mi aktualki samej apki i aktualki firmware. Nie wiem, poczekam, zobacze, ale coś mi tu śmierdzi i to ostro. Próbowałem nawet zrobić nowy czysty profil Mi fit... no i ciagle to samo. Powiadomienia nie przychodza... co chwile rozłączone. Tak to wyglądało 3 dni temu, przed aktualizacją, obecnie - mi fit ciagle rozłącza i lączy na nowo i już zdrenowało chyba 15 % baterii przez to. Szukam dalej, bo nie daje mi to spokoju.
-
resetowałem go nawet do fabrycznych. Napisałem że robiłem juz chyba wszystko, ciągle jest tak samo. Albo aktualka apki coś zepsuła albo pojęcia nie mam co się dzieje.
-
Powiem wam ze masakra. Weszła mi dzisiaj aktualizacja jak apki Mifit, tak firmware opaski 1.0.9.34 i nie dość że nie przychodzą mi powiadomienia, to jeszcze żeby zabawniej było apka co chwile traci połączenie. wszystko było wyśmienicie do momentu dzisiejszej aktualizacji. Robiłem już wszystko co sie dało, reset do fabryka, wywalanie apki , wszystko na nowo od zera... nie mam pojecia jak to ugryźć. Kompletnie.
-
u mnie z baterią jest tak jak było , nic nie się zmieniło w tym sensie ze ani nie drenuje po nocy ani nic specjalnego. Zobacze po pełnym naładowaniu.
-
wiadomo co się zmieniło / poprawiło w nowej wersji ?? wczoraj pchało mi aktualkę do v 1.09.0.30.
-
To nie chodzi o odpowiedzi. BArdziej o info czy to co mnie najbardziej trapi czyli "trzeszczenie" jak by to śmiesznie nie brzmiało to normalny sposób "działania" / bycia tego sprzętu czy wada jak w moim przypadku. Rozłączanie - no na pewno do reklamacji. Natomiast te dziwne dźwięki - gdybym przypadkiem nie zahaczył rękawem nawet pewnie bym tego nie usłyszał. A po za tym jeśli to "wada" dobrze będzie wiedzieć na przyszłość - przy wymianie na nowy że to nie powinno się dziać.
-
Opaska to Mi band 4 zadna podróba i tego jestem pewny, te filmy oglądałem nie jeden raz , przewijają się wszędzie Kupiona w empiku - dostałem w prezencie i na pewno nie jest to podróba (https://www.empik.com/xiaomi-opaska-mi-band-4-czarny,p1229001483,sport-p). Kobieta nie miała pomysłu na prezent - a mi pasuje, tyle że no własnie, coś jest nie halo, i z tym co pokazałem w linku na filmie i z tym łączeniem. Nawet teraz siedzę , pisząc tego posta i apka mi pokazuje że nie połączono - gdzie telefon leży pod ręką dosłownie. Bądź co bądź już nakreśliłeś mi że trzeba to będzie zareklamować chyba bo skoro "te dźwieki" przy "pukaniu" u Ciebie nie występują to coś jest nie tak. Tak samo jak to ze opaska ma problem z wykrywaniem czy została zdjęta czy nie - i nie blokuje ekranu. Jesli chodzi o optymalizacje baterii etc etd wszystko jest tak jak powinno a mimo wszystko telefon leż 5 cm obok ręki i takie coś. Robiłem reset do fabrycznej, wywalałem apkę parowałem na nowo - no i dalej to samo. Jeśli ktoś jeszcze - porównując do filmu który wstawiłem nie ma takiej "fonii" do byłbym wdzięczny za info, bo to wtedy faktycznie będzie znaczyło że coś z moją sztuką jest nie tak i będzie trzeba wymienić na nową.
-
Witajcie. Dokładnie 10 dni temu zakupiłem / otrzymałem to ustrojstwo. I przez kilka dni było wszystko w porządku. Ale od 3-4 dni mam problem z rozłączaniem opaski z apką Mi Fit. Telefon potrafi leżeć obok i co chwila widzę "rozłączono". Szperałem tu po forum i szukałem czego się dało , zrobiłem chyba wszystko co możliwe. I dalej jest to samo. Jedynie przy Notify and Fitnes ... trzyma coś niecoś ale też nie do końca jak powinno. Bądź co bądź mój telefon to złomek LG K11 dual wiec tez zakładam możliwość że sam moduł BT jest żałosny. Poza tym trapi mnie jeszcze to że za chiny ludowe nie uruchamia mi się blokada ekranu po zdjęciu opaski... mimo włączonej w aplikacji... Ale nie to mnie zastanawia, raczej to czy u was "też coś lata" tak jak by w środku.. Noszę na lewej ręce i w momencie jak "dotknę - puknę" w lewą stronę ziarna słychać tak jak by coś w środku latało - ale tylko od tej jednej strony .. takie dziwne trzeszczenie. Na pasku - po wyjęciu z paska - i stąd moje pytanie czy tak jest w każdym mi band 4 bo w 3jce na coś takiego nie natrafiłem... I zaczynam się zastanawiać czy to jakaś wada wyszła czy jest to całkiem normalne u każdego z was. Opaska mi nie spadła, nigdzie nią nie uderzyłem więc stąd moje pytanie. Wygląda to mniej więcej tak o ile nagranie odzwierciedli wam o co mi chodzi : https://i.imgur.com/xeSv2R5.mp4
