Smarowalem zeby wskoczyla na swoje miejsce , troszke sie blokowala , ale poszlo , detki ori zostaly bo strzelily te od opon , zakladam tyl patrze ze opona odwrotnie wiec zdejmuje , choc ta wskoczyla bez smarowania , obracam pompuje i bummm , strzelila detka , sposzczam , zakladam 2gą pompuje , jest ok , skrecam reszte , kolo sobie lezy , nagle bumm strzelila druga hehe , no coz zdaza sie
Ale jezdzi sie za***iscie , bez porownania z ori