ghost666

Użytkownicy
  • Content Count

    10
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About ghost666

  • Rank
    Użytkownik
  1. To nie wjeżdżanie pod niskie szafki to było chyba celowe działanie producenta. Na różnych forach przewinęła się masa wątków, gdzie użytkownicy pisali, że robot wjeżdżał pod niskie szafki, blokował się pod nimi i nie mógł wyjechać. Podejrzewam więc, że firma zadziałała i wypuściła taki "kontrowersyjny" soft. Ale on jest na tyle źle dopracowany, że jak próbuję w trybie manualnym wjechać pod szafkę, gdzie jest sporo luzu (~1cm), to robot próbuje, po czym się wycofuje, ja próbuję dalej, on znowu się wycofuje i po chwili pojawia się komunikat o błędzie przepełnionego pojemnika na śmieci. Jest to ewidentnie do poprawy.
  2. Tak, nie pomaga. Ktoś pisał o problemach z ostatnim softem, ale pod kątem wjeżdżania na progi. Podobno nie może wjeżdżać na takie wysokie jak wcześniej, już przy 1,5cm ma problem. Tego akurat nie testowałem, ale jak widać różnych problemów pojawiło się sporo
  3. U mnie jeszcze nie ma, możliwe że przez to że mam ustawiony region Polska. Czy jest ewentualnie jakiś sposób by wrócić do wcześniejszej wersji oprogramowania?
  4. Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale aktualizacja softu 3.3.9_001864 popsuła ważną funkcjonalność robota S50. Swojego kupiłem jakieś 3 tygodnie temu u jednego z polskich dystrybutorów i przez 2 tygodnie w ogóle go nie aktualizowałem. Nie pamiętam jaka to była wersja, w każdym razie posiadała już funkcję zapisywania map. Robot na tamtej wersji czyścił świetnie, wjeżdżał pod każdą szafę, nawet taką, gdzie prześwit był około 0,5 cm. Po aktualizacji do ostatniej wersji, niestety pojawił się problem, bo nie chce sprzątać pod szafami, nawet gdy prześwit jest około 1cm. Jest to strasznie wkurzające, nie wiem czemu to popsuli. Na zdjęciach widać jak to wygląda. Na obecnym sofcie nawet w trybie sterowania manualnego nie da się teraz wjechać pod te szafy.
  5. Z ciekawości napiszę do producenta, może mi odpowie w sprawie tej baterii. Dlaczego zaleca i czy faktycznie zasilanie do baterii jest odcinane, gdy zostanie naładowana na 100%
  6. Producent zaleca z jednego powodu, odkurzacz ma wtedy pełną funkcjonalność i możesz nim sterować po wifi z dowolnego miejsca na świecie. Gdy nie jest trzymany w docku, przechodzi w tryb offline po kilku/kilkunastu godzinach. Producentowi nie zależy na utrzymaniu kondycji baterii w dobrym stanie, jemu zależy żebyś jak najczęściej kupował nowe urządzenie, gdy bateria w starym padnie
  7. A wiesz że ciągłe ładowania baterii, która jest już naładowana w 100% mocno jej szkodzi? Czytałeś niezależne testy?
  8. No tak, ale z tego co czytam na forum, to niektórzy skarżą się na baterię już po pół roku działania, więc jak widać z tym bywa rożnie. A producent dlatego tak zaleca, bo spadek wydajności baterii działa oczywiście na jego korzyść i trzeba szybciej kupować nowego robota. Innego uzasadnienia nie widzę, bo nie ma fizycznej możliwości, żeby bateria lepiej działała będąc non stop podłączoną do zasilania, niż w przypadku, gdy robot jest odłączany z sieci.
  9. Może stację ładującą nie masz ustawioną równolegle do ściany a robot generuje mapy względem niej
  10. Tu nie chodzi o typ baterii i efekt pamięci, ale to że bateria jest ładowana non stop (przy 100% naładowania) prądem o niemałym natężeniu a to już baterii bardzo szkodzi. Chyba że wprowadzono taki typ zabezpieczenia, jaki jest w lepszych laptopach, gdzie przy naładowaniu do 100%, dopływ prądu do baterii jest odcinany i urządzenie przechodzi na tryb zasilania z sieci. Ale pewnie nigdy się nie dowiemy jak jest w tym przypadku. Ja na wszelki wypadek zdejmuję urządzenie z docka ładującego i wyłączam przyciskiem na obudowie, zwłaszcza że nie sprzątam codziennie, bo to nie ma sensu.