Hej.
Dzisiaj zakupiłam Xiaomi Redmi 4X, mój pierwszy telefon od Xiaomi, a trzeci smartfon. I wszystko cudnie i super, gdyby nie to, że w przypływie radości bez pomyślunku wsadziłam kartę SD (SIM chciałam włożyć, gdy już przyjdzie etui i przesiądę się ze starego telefonu) odwrotnie. Ta mała dziurka, do której wkłada się kluczyk, żeby wysunęła się tacka, jest w górę do aparatu, a nie do dołu. O dziwo, weszła na luzie, więc nawet by mi do głowy nie przyszło, że robię coś źle i że telefon trzeba obrócić. Wydawało mi się oczywistym, że wystarczy wyjąć tackę i wsadzić. W instrukcji też nic nie było, a w radości człowiek głupieje... No i nie da się tego wyjąć. Co robić? Iść do sklepu, w którym zakupiłam telefon? Co prawdopodobnie poczynią w takiej sytuacji? Nie dopychałam niczego na siłę, weszło normalnie i tylko przy końcu był problem i wtedy zaświeciła mi się lampka. Ależ jestem zła. Ech, mądry Polak po szkodzie. Ale naprawdę, nie przyszłoby mi do głowy, że trzeba odwrócić telefon. Przesiadłam się z Huaweia P8 Lite, gdzie wyglądało to inaczej i zrobiłam to instynktownie. Mam gwarancję.
Z góry dziękuję za odpowiedź i w miarę możliwości wyrozumiałość dla mojej głupoty, bo naprawdę mi wstyd... jejuśku.