Skocz do zawartości

AdrianJarocin

Użytkownicy
  • Postów

    85
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez AdrianJarocin

  1. Nie musisz nic odblokowywać. Język polski wygrasz samemu (setedit, morelokale). Google Pay będzie działał bez problemu jak również wszystkie wrażliwe aplikacje które po odblokowaniu botloadera nie działają na xiaomi.eu. Nie będzie ci tylko działać Android Auto i nie połączysz telefonu z zegarkiem wearos (z każdym innym nie ma problemu). Ja używam 15 Ultra kupionego w Chinach i ostatnio po aktualizacji do a16 i hos3 przestał mi działać Google fit a to dlatego że chińczycy zaczęli blokować usługi Google Play i w telefonach z chińskim softem są one "okrojone" i nie można im nadać poszczególnych uprawnień. A tak poza tym wszystkie aplikacje bankowe, revoluty, McDonald's, mobywatele i inne wrażliwe działają bez problemu i dołożysz każdą kartę płatniczą do Google Pay bo masz zablokowany botloader.
  2. A u mnie dzisiaj zonk. Po aktualizacji do hyperos3 przez parę dni było wszystko ok. Ale dzisiaj padły mi usługi Google Play. Nie wiem czy dobrze czytałem ale w hyperos3 w telefonach na rynek chiński wyłączyli je. Gdybym wiedział to bym nie aktualizował i został przy hyperos2 a tak kicha. Mi flashem nie wrócę do hyperos2 bo nie odblokuję botloadera. Jakieś pomysły???
  3. Wg mnie to ogólnie żadnej rewolucji nie ma. Nie zauważyłem żeby fon "drastycznie" przyspieszył czy coś w tym stylu. Trochę zmian szaty graficznej no i Android 16. Trochę za szybko żeby coś więcej napisać. Zobaczymy za parę dni.
  4. Potwierdzam wszystko. Nie działa Android Auto i parowanie z zegarkiem z WearOs (z innymi zegarkami działa bez problemu). Nie ma również zmiany regionu. Jest tylko wybór języka (polski przez More Locale2) i strefy czasowej. Wszystko inne działa bez najmniejszego problemu (płatności google, wszystkie aplikacje google łącznie z asystentem głosowym google/gemini, natywne nagrywanie rozmów telefonicznych dialerem Xiaomi, aplikacje bankowe, MObywatel, Revolut, McDonaldy i inne "problematyczne" aplikacje, które na Xiaomi.eu z odblokowanym bootloaderem już nie działają bądź wkrótce przestaną działać.
  5. A u mnie tak śmiga portfel google. Screenrecorder-2025-07-28-22-09-01-834.mp4
  6. Otóż szanowny kolego, na chinolu wszystkie aplikacje Googla za wyjątkiem Android auto śmigają jak ta lala. I portfel Googla oczywiście też. Następnym razem jak będziesz coś pisał na forum to radziłbym ci nabyć trochę elementarnej wiedzy na tematy na które się wypowiadasz a nie raczył nas " swoimi mądrościami".
  7. Otóż na chinolu kolego z zablokowanym bootloaderem działa wszystko. I chinol nie różni się niczym od Xiaomi eu. Bo nie wiem czy wiesz kolego że Xiaomi.eu właśnie na chinolu bazuje?
  8. Ostatni telefon kupiłem fizycznie w Chinach bo byłem na wycieczce. Xiaomi 15 Ultra 16/512 wyszedł mnie po przewalutowaniu 3470 PLN. Poprzednie zawsze kupowałem w traiding shenzen. Nigdy nie było z tym problemu. Żadnego cła ci nie naliczą bo telefon wysyłają z Niemiec. W porównaniu z cenami w Chinach traiding shenzen dolicza jakieś 15% marży.
  9. Od jakiegoś czasu czytam Wasze posty dotyczące Play Integrity, niedziałających aplikacji bankowych, mObywatela, McDonald’a itd... . Napiszę jak ja rozwiązałem ten problem. Otóż jestem użytkownikiem Xiaomi.eu odkąd kupiłem swój pierwszy Mi5. Wybór padł na Xiaomi z jednego prostego powodu – nie mogę się obejść w pracy bez możliwości nagrywania rozmów. To jest dla mnie must have. Od paru ładnych lat zaczęło się to wszystko knocić dzięki Google a ostatnio Xiaomi przelało u mnie czarę goryczy. W zeszłym miesiącu nadarzyła się okazja i byłem w Chinach. Jak trzeci raz przechodziłem obok salonu Xiaomi to w końcu wszedłem i wróciłem do Polski z Mi 15 Ultra 16/512. Mówię sobie: najwyżej stracę 3500 PLN. Ale to była dobra decyzja. Telefon konfigurowałem przez 2 dni. Najpierw wywaliłem debloaterem nie tylko wszystkie chińskie preinstalowane aplikacje ale również mnóstwo chińskich systemowych śmieci, które są do niczego niepotrzebne. Potem MoreLokale 2 zrobił robotę. Wszystkie aplikacje w telefonie mam po polsku. Wyjątek stanowi tu tylko zakładka Ustawienia (chociaż po przeklikaniu chyba wszystkich fiszek i zakładek w ustawieniach muszę stwierdzić, że 1/3 z nich i tak jest po polsku). Dla mnie akurat język angielski nie stanowi problemu. W telefonie działa wszystko: nagrywanie rozmów, płatności Google, aplikacje bankowe, Bliki, Mobywatele, McDonaldy, itd… . No bo botloader jest przecież zablokowany. W pełni funkcjonalnie działają wszystkie aplikacje Google łącznie z asystentem gogle/gemini (robotę robi tu aplikacja Adama Szałkowskiego - Activity Launcher). To że telefon z chińskim softem ma problemy z powiadomieniami z WhatsAppa, Messengera, itd… to mit. U mnie powiadomienia przychodzą momentalnie. Należy tylko poszczególnym aplikacjom przyznać odpowiednie uprawnienia – nie tylko udzielić pozwolenia na autostart i wyłączyć dla nich oszczędzanie baterii ale również zezwolić na uruchomienia łańcuchowe i dodać te aplikacje do wyjątków w panelu sterowania. Może jestem już zbyt stary i nie jestem aż takim superuserem jak niektórzy z Was ale ja nie widzę praktycznie żadnej różnicy pomiędzy Xiaomi.eu a moim telefonem (przecież Xiaomi.eu bazuje na chińskim sofcie). Ktoś tu na forum niedawno pisał o przewadze Xiaomi.eu nad Globalem i wstawił link gdzie można zobaczyć co ma Xiaomi.eu a czego nie ma Global. I to się oczywiście zgadza (naturalnie na korzyść Xiaomi.eu). Ale ja się przekornie tutaj spytam: co ma Xiaomi.eu czego nie ma China rom? Po dwóch dniach od momentu skonfigurowania telefonu pojawiła się aktualizacja OTA chińskiego softu. Przez kilka dni nic nie robiłem bo obawiałem się że jak zaktualizuję do nowej wersji to mi coś siądzie. W końcu zrobiłem pełen backup telefonu na komputerze i odpaliłem aktualizację. Nic się nie stało. Wszystko działa jak działało. Nie wróciły żadne chińskie aplikacje i systemowe śmieci. Ale nie ma beczki miodu bez łyżki dziegciu. Otóż w porównaniu z Xiaomi.eu na chińskim sofcie nie działają dwie rzeczy. Pierwsza z nich nie jest żadnym problemem. Telefonu z chińskim softem nie można sparować z zegarkiem z system WearOS. Chińczycy zablokowali w swoim sofcie „pełnowymiarowe” usługi Google Mobile Services. Mimo ich doinstalowania na różne sposoby (ćwiczyłem to 3 godziny) i tak nie działają. Rozwiązanie: kupiłem Huawei Watch GT5 (akurat była promocja na Aliexpress). Wszystko śmiga jak należy łącznie z płatnościami NFC na zegarku a bateria po odpaleniu wszystkich możliwych czujników działa 2 tygodnie a nie 2 dni jak na WearOS. Drugim problemem który jest nie do rozwiązania jest to że na telefonie z chińskim softem nie działa Android Auto. I z tym chyba nic się na razie nie da zrobić. W związku z tym nasuwa się proste pytanie: Po co się męczyć i płacić za odblokowanie bootloadera żeby zainstalować Xiaomi.eu na o 1/3 droższym telefonie w wersji Global jak i tak polityka Googla prawdopodobnie nawet przy zrootowanym telefonie (różne kombinacje z Magiskami, Play Integrity Fix itd.) nie pozwoli w pełni korzystać z jego możliwości. No bo po co komu telefon na którym nie działają aplikacje bankowe, mObywatel, płatności zbliżeniowe, itp. Oczywiście można sobie kupić telefon „na guziki” z którego zawsze zadzwonimy i wyślemy sms-a a resztę niezbędnych w dzisiejszych cyfrowych czasach rzeczy ogarniemy w domu na komputerze a na zakupy będziemy chodzić z gotówką. Ale chyba nie o to chodzi.
  10. Od jakiegoś czasu czytam Wasze posty dotyczące Play Integrity, niedziałających aplikacji bankowych, mObywatela, McDonald’a itd... . Napiszę jak ja rozwiązałem ten problem. Otóż jestem użytkownikiem Xiaomi.eu odkąd kupiłem swój pierwszy Mi5. Wybór padł na Xiaomi z jednego prostego powodu – nie mogę się obejść w pracy bez możliwości nagrywania rozmów. To jest dla mnie must have. Od paru ładnych lat zaczęło się to wszystko knocić dzięki Google a ostatnio Xiaomi przelało u mnie czarę goryczy. W zeszłym miesiącu nadarzyła się okazja i byłem w Chinach. Jak trzeci raz przechodziłem obok salonu Xiaomi to w końcu wszedłem i wróciłem do Polski z Mi 15 Ultra 16/512. Mówię sobie: najwyżej stracę 3500 PLN. Ale to była dobra decyzja. Telefon konfigurowałem przez 2 dni. Najpierw wywaliłem debloaterem nie tylko wszystkie chińskie preinstalowane aplikacje ale również mnóstwo chińskich systemowych śmieci, które są do niczego niepotrzebne. Potem MoreLokale 2 zrobił robotę. Wszystkie aplikacje w telefonie mam po polsku. Wyjątek stanowi tu tylko zakładka Ustawienia (chociaż po przeklikaniu chyba wszystkich fiszek i zakładek w ustawieniach muszę stwierdzić, że 1/3 z nich i tak jest po polsku). Dla mnie akurat język angielski nie stanowi problemu. W telefonie działa wszystko: nagrywanie rozmów, płatności Google, aplikacje bankowe, Bliki, Mobywatele, McDonaldy, itd… . No bo botloader jest przecież zablokowany. W pełni funkcjonalnie działają wszystkie aplikacje Google łącznie z asystentem gogle/gemini (robotę robi tu aplikacja Adama Szałkowskiego - Activity Launcher). To że telefon z chińskim softem ma problemy z powiadomieniami z WhatsAppa, Messengera, itd… to mit. U mnie powiadomienia przychodzą momentalnie. Należy tylko poszczególnym aplikacjom przyznać odpowiednie uprawnienia – nie tylko udzielić pozwolenia na autostart i wyłączyć dla nich oszczędzanie baterii ale również zezwolić na uruchomienia łańcuchowe i dodać te aplikacje do wyjątków w panelu sterowania. Może jestem już zbyt stary i nie jestem aż takim superuserem jak niektórzy z Was ale ja nie widzę praktycznie żadnej różnicy pomiędzy Xiaomi.eu a moim nowym telefonem (przecież Xiaomi.eu bazuje na chińskim sofcie). Po dwóch dniach od momentu skonfigurowania telefonu pojawiła się aktualizacja OTA chińskiego softu. Przez kilka dni nic nie robiłem bo obawiałem się że jak zaktualizuję do nowej wersji to mi coś siądzie. W końcu zrobiłem pełen backup telefonu na komputerze i odpaliłem aktualizację. Nic się nie stało. Wszystko działa jak działało. Nie wróciły żadne chińskie aplikacje i systemowe śmieci. Ale nie ma beczki miodu bez łyżki dziegciu. Otóż w porównaniu z Xiaomi.eu na chińskim sofcie nie działają dwie rzeczy. Pierwsza z nich nie jest żadnym problemem. Telefonu z chińskim softem nie można sparować z zegarkiem z system WearOS. Chińczycy zablokowali w swoim sofcie „pełnowymiarowe” usługi Google Mobile Services. Mimo ich doinstalowania na różne sposoby (ćwiczyłem to 3 godziny) i tak nie działają. Rozwiązanie: kupiłem Huawei Watch GT5 (akurat była promocja na Aliexpress). Wszystko śmiga jak należy łącznie z płatnościami NFC na zegarku a bateria po odpaleniu wszystkich możliwych czujników działa 2 tygodnie a nie 2 dni jak na WearOS. Drugim problemem który jest nie do rozwiązania jest to że na telefonie z chińskim softem nie działa Android Auto. I z tym chyba nic się na razie nie da zrobić. W związku z tym nasuwa się proste pytanie: Po co się męczyć i płacić za odblokowanie bootloadera żeby zainstalować Xiaomi.eu na o 1/3 droższym telefonie w wersji Global jak i tak polityka Googla prawdopodobnie nawet przy zrootowanym telefonie (różne kombinacje z Magiskami, Play Integrity Fix itd.) nie pozwoli w pełni korzystać z jego możliwości. No bo po co komu telefon na którym nie działają aplikacje bankowe, mObywatel, płatności zbliżeniowe, itp. Oczywiście można sobie kupić telefon „na guziki” z którego zawsze zadzwonimy i wyślemy sms-a a resztę niezbędnych w dzisiejszych cyfrowych czasach rzeczy ogarniemy w domu na komputerze a na zakupy będziemy chodzić z gotówką. Ale chyba nie o to chodzi.
  11. Mam to samo. A gdzie są te ustawienia skrótów przycisków? Szukam i nie mogę znaleźć. Gdybyś był tak miły i wskazał to byłbym wdzięczny.
  12. Mam pytanie jak byś był tak miły. Czy na chińskim sofcie działa natywne nagrywanie rozmów telefonicznych? Mam zamiar zakupić 15 pro z Traidingschenzen i muszę być pewien że nagrywanie rozmów działa. Jest mi to niezbędne w pracy dlatego do tej pory korzystałem z xiaomi.eu ale zanosi się na to że nie będzie można odblokować bootloadera i zainstalować xiaomi.eu nawet na wersji globalnej fona. Więc jeśli na chińskim sofcie nagrywanie nie działa to prawdopodobnie moja 15 letnia przygoda z marką Xiaomi dobiegnie końca.
  13. Dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam.
  14. Ku....a ale jestem debilem. Poszło. Przepisałem bezmyślnie ścieżkę z romu do innego telefonu. Dzięki. A tak na marginesie miałbym do Ciebie jedno pytanie jeśli to nie problem: Telefon z chińskiej dystrybucji, botloader odblokowany. Jakbym wgrał miflashem rom global bez zablokowania botloadera to czy będę miał nagrywanie rozmów czy muszę wgrać xiaomi.eu???
  15. Robie tak jak zawsze. Pobieram rom, rozpakowuję, uruchamiam w terminalu i wpisuję komendę. Wszystko tak jak w "instrukcji" (https://miuipolska.pl/jak-zainstalowac-xiaomi-eu-na-xiaomi-13-i-13-pro/)
  16. Tak też nie idzie. Próbowałem wgrać też twrp i niby się wgrało ale nie odpala ani przez kombinację klawiszy ani przez komendę.
  17. Witam. Mam następujący problem. Dzisiaj chciałem zainstalować najnowszą aktualizację dla xiaomi 13 w trybie fastboot jak zawsze. Wszystko szło ok ale w trakcie instalacji wyłączyli prąd. Teraz nic nie mogę zrobić. Cały czas wyświetla się na telefonie fastboot i nie można go wyłączyć. No to mówię trudno. Wziołem się za instalację na nowo z formatem danych. Nic nie idzie. W Recovery też nie można wejść (-vol i +vol +power nie działa - zawsze włącza się tylko fastboot). Ktoś Coś? Czyżbym uwalił telefon???
  18. Być może jest tak jak piszesz chociaż kto to wie. Ja tylko co jakiś czas sprawdzam w sklepie czy apki są aktualne a jak nie to aktualizuję je wszystkie tak jak leci. Najdziwniejsze jest to że po odinstalowaniu aktualizacji usług google Play wszystkie apki w sklepie są aktualne. Być może nagrzebała coś aktualizacja systemowa google Play albo aktualizacja zabezpieczeń ale po ręcznym sprawdzeniu wszystko jest aktualne i to na dzień 1 sierpnia a mi płatności padły przedwczoraj.
  19. Danych nie wyczyściłem ale nadusiłem na "odinstaluj aktualizacje" i poszło. Z czcionką się nie męczę bo jestem do niej przyzwyczajony od 20 lat z Samsunga. Dzięki.
  20. Ale w których?
  21. Nie mam roota. Uruchomienie telefonu od nowa nic nie daje. Zainstalowałem Fix jeszcze raz i nic. Zainstalowałem ostatni stabilny soft i też nic.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...