Skocz do zawartości

Tomasz_pb

Użytkownicy
  • Postów

    294
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz_pb

  1. haha podobnie mówiłem jak żona próbowała mnie namówić na robota przez 2 lata. Teraz jestem w nim zakochany i nie wyobrażam sobie życia bez niego Także może ten mopek też miło rozczaruje... Nie ukrywam, że też na to bardzo liczę i się na niego czaję, ale dopiero po testach, więc pewnie za 3-4 mce najszybciej, a może nawet za pół roku jak ceny zaczną spadać.
  2. Ja pracuję w domu i włączam go tylko wtedy kiedy jestem. Przed sprzątaniem przygotowuję zawsze teren - sprzątam buty, kapcie; krzesła na stół; usuwam dywaniki w łazienkach i wiele rzeczy zostawionych przez dzieciaki na podłodze. Na MAX jest dość głośny, prawie jak tradycyjny odkurzacz. Jeżeli chodzi o chodzenie, to jeżeli jest możliwość, to lepiej nie wchodzić mu w drogę - ma taką fajną cechę, że zawsze jest akurat tam gdzie ja Jeżeli chodzi o czas, to naprawdę ciężko powiedzieć, bo po pierwsze nie wiadomo ile z tych 85m jest do posprzątania, jaki jest układ i skomplikowanie pomieszczeń, bo od tego bardzo wiele zależy (np. wspomniane przeze mnie krzesła, kiedy są na stole, to sprząta o wiele, wiele szybciej niż kiedy ma 6 krzeseł x 4 nogi do objechania).
  3. A nie lepiej było poczekać do 11.11? Wszędzie reklamują wielkie wyprzedaże.
  4. Ja od początku jadę tylko na turbo/max. Ktoś robił testy o ile gorzej sprząta na cichym?
  5. Moim zdaniem nie zwiększa ryzyka, a sprawia, że cło i vat masz pewne jak w banku
  6. Nie. Jeździ zawsze tak samo. Ja tam odkurzam zawsze na MAXa i też codziennie. Nie widzę powodu, żeby robić inaczej, myślałem, że chodzi o hałas. No chyba, że jest coś o czym nie wiem, dlatego zapytałem.
  7. Moim zdaniem nie ma się co ekscytować - te aktualizacje niczego za bardzo nie wnoszą. Odkurzacz sprząta dokładnie tak samo jak po wyjęciu z pudełka 9 m-cy temu Jedynie 2 rzeczy w codziennym użytkowaniu były potrzebne - apka i komunikaty w języku angielskim.
  8. Dokładnie, zależy jak drzwi "chodzą" na zawiasach i ile miejsca jest w rogu, bo chcąc dojechać do końca, będzie to skrzydło trącał i może się zamknąć. Sprawdzisz w praktyce, najwyżej będziesz podkładał tekturkę, czy cokolwiek... U mnie w pokojach się zamyka, dlatego otwieram drzwi na maksa, a z rogu wymiatam kurz miotłą, a w łazience i kilku innych pomieszczeniach, gdzie drzwi są inaczej umiejscowione zostawiam otwarte 45 stopni i jest ok. Praktyka pokaże.
  9. Skoro odkurza normalnie, i wszystko inne działa, a jedynie nie znajduje stacji, to ja bym stawiał na uszkodzenie stacji dokującej. Edit A jeszcze jedna rzecz. Co się dzieje jak startuje z bazy? Normalnie wraca do miejsca startu, jak nie znajduje bazy w tym miejscu, to krzyczy, że nie może znaleźć bazy i żeby go ustawić bliżej. Co się dzieje u Ciebie w tym momencie? W sumie, to powinien wrócić dokładnie na miejsce startu - czyli do bazy.
  10. U mnie też zaczął się dziwnie gubić, to doradzono mi żebym porządnie przeczyscił czujniki. Pomogło.
  11. No to jedyne co mi przychodzi do głowy, to postawić bazę w tym właśnie pomieszczeniu, sprawdzać na mapie czy już odkurzył, przerwać sprzątanie i kazać wrócić do bazy.
  12. Ale co za różnica skąd zaczyna? Rozumiem jakbyś chciał odkurzać tylko konkretne pomieszczenie, ale tak to po co? I tak wszędzie wjedzie, a czy na początku czy pod koniec sprzątania to obojętnie. Edit. A zdalne sterowanie działa tylko jak jesteś w tym samym wifi
  13. Dostałem wczoraj maila z GB - preorder cena 499$ Jaka była na początku cena I gen.?
  14. Ale chyba jak założysz nakładkę mopującą, to nie wjeżdża na dywany? Inaczej to trochę bez sensu, że trzeba dywany zwijać?
  15. Kółka sobie radzą bardzo dobrze, czujniki słabo...
  16. No jak dla mnie to mega ułatwienie, bo dzięki pierwszej wersji nie wyciągam już normalnego odkurzacza wcale (może ze 2x w miesiącu) - wcześniej używałem do odkurzania schodów, a teraz zmiatam miotłą wszystko na dół i xiaomi wciąga. Jeżeli druga wersja pozwoli wyeliminować konieczność używania mopa, to będzie w ogóle bajeczka Z niecierpliwością czekam na testy tego mopa.
  17. Czyli mopuje... No nic czeka mnie wydatek Wiadomo jaka cena mniej więcej?
  18. Jak na razie tylko po szybach, ale może niedługo, kto wie... Pierwszy z brzegu.
  19. Baza i sposób ładowania zupełnie inny. W sumie nie wiem, co musiałoby być w nim poza mopowaniem, żebym się skusił na mark II. Zobaczymy jak z cenami, ale może kupię z ciekawości drugi, żeby nie przenosić między piętrami...
  20. Moim zdaniem (tak z resztą radzi instrukcja) trzeba to pozbierać. Wtedy odkurzanie będzie najbardziej efektywne. Małe klocki wciągnie, na większych się zawiesi, a jeszcze większe przesunie/ominie. Ja dzięki temu odkurzaczowi właśnie uzyskałem porządek u dzieciaków, bo jakoś do nich trafia, że nic nie może być porozwalane po podłodze z uwagi na odkurzacz. Dodatkowo jak kiedyś mi się nie chciało czegoś podnosić, tak teraz zawsze się przejdę po pokojach i jak coś leży, to albo każę im sprzątać jak są, albo sam sprzątam, także same plusy
  21. haha, dzięki, jak już nasmarowałem posta, to sam na to wpadłem - wyczyściłem wszystkie czujniki, puściłem go teraz jeszcze raz.Wysprzątał 10m i widzę, że wrócił do żywych. Zobaczymy co będzie dalej. Bo wcześniej było tak, że 5 razy odkurzył porządnie, a 3 razy w międzyczasie były problemy. W sensie, że nie za każdym razem było źle. Pomieszczenie na mapie jest narysowane poprawnie, ale faktycznie niektóre obszary jakoś dziwnie omijał. Pewnie jak stał to się zakurzył, co by było logiczne... Wyglądało to np. tak:
  22. hmmmm..... Takie dziwne pytanie. Przez jakieś 2-3 tyg. bardzo rzadko odkurzałem, w międzyczasie zmieniałem telefon 2x, bo miałem perypetie z nowym (kupiłem mi max2 i zbiłem ekran po tygodniu - można współczuć :)). No nieważne. Teraz znowu zacząłem odkurzać regularnie i już 3x miałem sytuację, że odkurzacz "wariuje", jeździ jak potłuczony bez ładu/składu, po kilka razy w tym samym miejscu jakieś półokręgi zatacza, teraz właśnie miałem podobną sytuację, ze odkurzył połowę pomieszczeń, też jak pijany i stwierdził, że koniec odkurzania i wraca do stacji, naładowany w 75%, także to nie wina braku prądu. 3.3.9_003077. Miał ktoś coś takiego? Po raz pierwszy mnie trochę zdenerwował.
  23. Wiesz... nie można się znać na wszystkim. Ludzie wołają fachowców do złożenia mebli z ikei czy powieszenia półki na ścianie, jadą do mechanika wymienić olej czy końcówkę drążka, a do mojego sąsiada 2x w tygodniu przyjeżdża ogrodnik kosić trawę. Nie ma obowiązku, nie będziesz chciał, to nie skorzystasz.
  24. Powierzchnia z planu, a faktyczna powierzchnia sprzątania, to zupełnie różne wielkości, zależy ile masz mebli i zakamarków pod i do których robot nie dojedzie. Aczkolwiek jeżeli masz jeden poziom, to jak skończy się prąd, to robot pojedzie się naładować i przecież wróci dalej sprzątać. Nie widzę tu żadnego problemu...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...