Mastrojani

Użytkownicy
  • Content Count

    41
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Mastrojani last won the day on November 23 2014

Mastrojani had the most liked content!

Community Reputation

8 Neutral

About Mastrojani

  • Rank
    Użytkownik
  • Birthday 11/18/1991

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna

Dodatkowe

  • Smartfon
    Google Nexus 5

Recent Profile Visitors

627 profile views
  1. MIUI lubi płatać czasami figle. Lepiej sprawdzić dwa razy, zanim chwycisz śrubokręt w ręce i zaczniesz dobierać się do źródła problemu.
  2. Z tego co czytam piszesz, że wgrałeś od nowa MIUI. Wszystko w porządku - tylko jakie? Nasze, czy od Chińczyków? Spróbuj wgrać najnowsze, ale oficjalne Miui pierw od Chińczyków i sprawdź, czy problem ustępuje dalej. Jeśli nie, spróbuj wgrać naszą najnowszą. Dziwna sprawa tak naprawdę, musisz po kolei sprawdzać. Jeśli zmiana softu nie pomoże, to najwidoczniej możesz mieć problemy z samą anteną.
  3. To tylko potwierdza pewien fakt - z racji niskiej ceny używa się tutaj jednego z najtańszych klejów LOCA - czego właśnie masz efekt. Klej ten źle zasycha, robią się plamy, ściskają szkło wyświetlacza powodując bad pixele, a w najgorszych przypadkach robią z dotyku pająka! Wiem z własnego doświadczenia. Gdy zaczynaliśmy robić takie naprawy, to dostaliśmy na starcie właśnie taki klej. Szkoda gadać.... Nie dość że pachniał dosłownie jak czerwony VIFON, to po prawidłowej procedurze wymiany nowe szkło z ekranem albo pękało, albo robiły się przebarwienia. OnePlus przykładowo, którego posiada mój znajomy (skubany trochę przepłacił, ale to nieważne) też miał taki problem z plamami na dole, tylko że tam sprawa wygląda trochę inaczej. W OnePlus w większości wypadków wystarczy wziąć dobrą lampkę UV i naświetlić ekran przez góra minutę i problem znika. Tam problemem był zbyt szybki proces produkcji, w którym nie dano wystarczającej ilości czasu na to, aby klej mógł spokojnie zaschnąć. Jeśli ktoś nie doprowadził do stwardnienia kleju (wystawienie na słońce wyświetlaczem do góry) to było to łatwe do odratowania. Dla porównania znajomy, który ma Mi3 też ma widoczną plamę, ale w górnym rogu. Nie przeszkadza, ale na pierwszy rzut oka widać, że tam jest (tragedii nie ma). I co najważniejsze - plama ta ukazała się dopiero po około półrocznym użytkowaniu smartphone. Klej po prostu zblakł przez ten czas. Lampa UV kompletnie nic na to nie poradzi. Bronienie Xiaomi jako pisanie, że miało się 10 sztuk tych słuchawek i nic takiego nie zauważono albo pisanie Bartka, że ludzie nie mają co robić, tylko wpatrywać się w Smartphone szukając plam - no ludzie, bez przesady. Inwestując pieniądze w Chiński produkt, którego cena jest porównywalna przykładowo z Nexusem 5 i podobnymi (rzędu ~1300 zł) to jest błąd nie do przyjęcia. Pamiętajcie zawsze o tym, że w razie takich problemów trzeba to odsyłać do Chin i czekać, a jeśli gwarancja minie, to szansa szybkiego kupna części zamiennej jest nikła. Zauważyłem również w waszych fan bojowskich wypowiedziach najeżdżanie na LG, czy słuchawki Samsunga. Co za kompletne bzdury ktoś wypisywał mówiąc, że LG robi słabe nakładki, albo że G3 potrafi lagować tak bardzo, że znajomy bardzo narzeka. Tylko jaki znajomy? Taki wymyślony z głowy rozumiem? Brat ma G3 i molestuje go niesamowicie, MKBHD (jeśli wiecie kto to jest) też aktualnie go bardzo molestuje i jakoś lagów żadnych nie dostrzegł, a jeśli by tak było to zaraz na jego fejsie taka informacja by została pokazana. Ponadto czytając Internety nie widzę narzekania ludzi na ten smartphone. Takim gadaniem chcecie sobie dowartościować? Słabo to wychodzi naprawdę. Ktoś jeszcze tutaj w poście napisał, że wykonanie bodajże G2 jest plastikowe - wypowiem się w ten sposób, że wolę już mieć ten plastikowy G2 niż Xiaomi za takie same pieniądze, bo jeśli ten pierwszy mi się zepsuje, to bez problemu oddam na gwarancję. A w tym drugim różne rzeczy się dzieją - jak nie problemy z klejem, to potem odsyłaj to do chin i czekaj martwiąc się, czy na pewno dotrze, zostanie naprawiony i wróci. Do tego MIUI, które ostatnio jest mamrate i lubi płatać figle w postaci BUGÓW i innych udziwnień. Dlatego jestem prostego zdania - jeśli cena słuchawki od Xiaomi jest porównywalna z produktem normalnie u Nas dostępnym - bierzmy ten drugi. Masz gwarancję realizowaną tutaj, masz podobną specyfikację, masz mnóstwo custom romów. Nie jesteś zamknięty na jeden system, który nie jest wcale taki doskonały, jak niektórzy go chcą na siłę tutaj przedstawić. Słuchawki od Xiaomi nie są złe, mają świetne parametry, ładny wygląd (choć MI4 moim zdaniem zerżnięte kompletnie od jabłka względem ramek) i ich cena nie jest odstraszająca, ale pamiętajcie o jednym. Nie da się mieć wszystkiego. Zawsze będzie zasada "coś kosztem czegoś". Musicie liczyć się z takimi niedogodnościami. I nic na to nie poradzicie. Jeden nie będzie miał żadnych problemów, drugi trafi na taki cukierek....
  4. Ja nie mówię o płynności działania MIUI na starym jak internet Xiaomi M1S. Miałem okazję bawić się MIUI na MI3/2/Redmini oraz na innych urządzeniach oficjalnie wspieranych przez MIUI. MIUI to kombajn, który ma tak ogromną ilość wbudowanych funkcji, że niestety zawsze się coś lubi sypać . Dlatego moi znajomi wolą mieć czysty system, który można modyfikować tak, jak każdy chce. Nikt nie ma narzuconego z góry takiego antywirusa, takiego edytora tekstów czy takiego a nie innego odtwarzacza muzyki. MIUI jest moim zdaniem dla leniwych, którzy wolą mieć wszystko podane na tacy. MIUI potrafi żreć jak wygłodniały pelikan 1,2 - 1,3 GB pamięci (jeszcze w zależności jaki theme jest użyty). Dziwne, bo mój Nexus 5 po zainstalowaniu podobnej ilości badziestwa zżera około 800 MB RAM'u, Przypadek? Powiadasz ciekawe rzeczy o pamięci RAM. Owszem, fajnie, że masz 3GB RAM'u. Ale zauważ fakt, że RAM to nie odosobniona jednostka, która nie jest zależna od CPU. Im bardziej zawalony RAM, tym CPU w Androidzie ma więcej do roboty (o, tu mam proces od aktualizacji Antywirusa etc). MIUI jest ciężkie, ma wiele błędów, które poprawiane łatają jedno, a psują inne rzeczy. Mówię tutaj o wersjach weekly build, bo te oficjalne wydają się nawet całkiem ok. Mam oczy i widzę w problemach technicznych ile problemów sprawiają weekly buildy oraz w mniejszej skali wersje stable. Choć porównując MI3 znajomego mieszkającego 200 metrów ode mnie z moim Nexusem oboje stwierdzamy jedno - Nexus zjada szybkością, płynnością oraz stabilnością. Mimo, że używa on oficjalnego stable rom od Chińczyków to i tak narzeka, że czasami coś lubi się sypnąć, a tu czasami coś nie chce działać. Zrobi reset urządzenia i wszystko wraca do normy.... Ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Chłopak ma takie uczulenie, że jak chce nagrać jakiś film, to najpierw robi reset telefonu tylko po to, aby dźwięk równo nagrał się z filmem (usterka typowo systemowa, już sprawdzaliśmy). MIUI nie jest złe, z wersji na wersje będzie coraz lepsze. Mimo wszystko trzymam kciuki, bo sam używałem wersji V4 na M1S i działała sympatycznie (czasami sypała mi kamerę, ale to czasami...).
  5. Acid - z kilkoma Twoimi postulatami sie nie zgodze W tym wszystkim jest jeden ból. Wiecznie są z czymś problemy, wiecznie cos nie działa albo coś się sypie. W problemach technicznych aż roi się od problemów, które spowodowane są błędami w oprogramowaniu. Wolę czystego Androida z milionów powodów. Po pierwsze jest lekki, a te wszystkie cudowne dodatki w MIUI zbierają około gigabajt RAMu na starcie plus procesor. Nie da się zmieniać wyglądu? Wystarczy zainstalować dobry launcher i jedyne czego nie zmienimy to belka itp. MIUI ma dwie strony medalu. Byłem użytkownikiem starego jak internet M1S. Teraz on leży i się kurzy. Oczywiście instalowalem MIUI na innych topowych urządzeniach. Moim zdaniem to zbyt przekombinowany system. Zamiast zajmować się pierdołami, programiści powinni zainwestować w optymalizację tego, co robią. Kazdy mój znajomy który miał styczność z smartphone od Xiaomi po pewnym czasie wybierał serię Nexus tak jak ja, bo podstawa działania każdego systemu jest jego stabilność i bezproblemowość. A z Xiaomi bywało różnie. Tu problemy z nagrywaniem wideo, potem z zasięgiem, dotykiem czy sensorami. A wszystko było efektem problemów z oprogramowaniem. Przekonam się do MIUI znów, gdy będzie stabilny i lekki. Inaczej będzie dalej Chińską kupą, która próbuje w jakimś małym stopniu udawać trochę iOS z wyglądu. I to jest również moje osobiste zadanie,
  6. Przede wszystkim to moim zdaniem spróbuj na stabilnej wersji systemu, nie na jakiś weekly build które więcej pieprza niż jest z nich pożytku. Ja na M1S też nie takie problemy z siecią przechodziłem. Jeśli wersja stable nic nie da, to telefon ma grubszy problem sprzętowy.
  7. Kto Ci każe rozebrać aparat, skoro na logikę jest to niemożliwe? Dostać się do jego bezpośrednio i potraktować sprężonym powietrzem... Wszystko. Usterka ta jest częstą w iPhone, N95, niektórych HTC.
  8. Tani klej LOCA stosują, co poradzić. Można spróbować naświetlić lampą UV, czasami pomaga. Na czymś trzeba oszczędzić.
  9. Na początku sprawdź, czy nie jest to wina styków/taśmy. Najlepiej zmierz głośnik multimetrem. Jeśli nie ma przejścia to z plastikowej obudowy zawsze można go wyjąć i włożyć coś podobnego - zwykle buzzery z N95 pasują. Jak będziesz mieć nowy to wyslij mi jego zdjęcie . Samo rozkręcenie tego modelu wygląda na bardzo prostą czynność. Nie powinieneś mieć problemu. Służę pomocą
  10. Czyli jak zawsze wygląda na wtopę systemową. Co się dzieje z tymi weekly buildami... Bug na bugu panie . Za niedługo to będzie BUGUI a nie MIUI.
  11. Mimo że smartphone ma obudowę oraz zabezpieczoną optykę aparatu szkłem to nie oznacza, że żadna drobinka kurzu nie przedostanie się do wewnątrz urządzenia. Rozebrać, wyczyścić, sprawdzić czy problem minął. Jeśli nie to walnięta optyka, ale szczerze nie wygląda to na problem sprzętowy.
  12. Zawsze w ostatniej nadziei zostaje też podpięcie myszki przez przejściówkę OTG i zrobienie sobie backupu .
  13. Najprawdopodobniej system się posypał z jakieś mniej wiadomej przyczyny i załadował się poprzedni. Musialbys sprawdzić plik z bugiem co było przyczyną takiego zachowania.
  14. Grafit używany jest przy produkcji potencjometrów głównie jeśli chodzi o elektronikę. Albo jako filtry w dyskach talerzowych HDD. A nie przy gniazdach Jack... Wsypanie grafitu miałoby tutaj niby polepszyć kontakt? Tutaj problemem jest zwarte gniazdo, a nie brak jego kontaktu, skoro bez słuchawek smartphone je wykrywa....
  15. Grafit? Hmm... A potem pył grafitu w połowie telefonu. Problem jest tak oklepany w internetach aż głowa mała. Najczęściej to jakiś paproch siedzi w gnieździe i robi zwarcie. Poświeć latarka od gory gniazda i sprawdź czy jest czyste. Jeśli nie ma w nim syfu to któryś styk zwiera w środku gniazda - wtedy najlepiej jest je wymienić...