Prawdopodobnie nie mają go po prostu na stanie.
Zamówiłem szary Mi5S Plus 12.11 i do tej pory go nie mają i nie wiedzą kiedy będzie. Jakoś dwa dni temu napisali maila z "good news", że moga go załatwić od innego dostawcy i podzielimy się dodatkowymi kosztami po 50% (czyli chcieli zebym dopłacił jakoś 26USD). Paranoja. Dwa razy pisałem, żeby anulowali zamówienie i oddali kasę to proponowali żebym sobie wybrał coś innego.
Status transakcji zmienił się na Pending Refund dopiero po trzecim mailu i założonym kilka godzin później sporze na PayPalu. Aktualnie twierdzą, że nie mogą mi zwrócić pieniędzy dopóki nie zamknę sporu. Generalnie ten sklep to jakiś żart.