Znowu trochę pomarudzę
Zainstalowałem sobie dzisiaj ten rom zachęcony tymi wszystkimi zachwytami nad CM, pobawiłem się z 2h po czym wróciłem do MIUI (dobrze, że zrobiłem backup).
Co najbardziej mi się nie spodobało to to, że przy pojawieniu takiego ciemnego łuku gdy dojedzie się do końca jakiejś listy zacina się animacja jak się chce z powrotem "iść" w górę, irytujące szczególnie w Chrome... Sam system wydaje się jakiś taki miejscami przymulony... na niektóre aplikacje musiałem czekać aż się łaskawie uruchomią. Miałem po prostu wrażenie, że MIUI chodzi szybciej. Co na plus CM to było to, że nie zauważyłem mikroprzycięć na YT (na oryginalnym romie mega irytujące).
Może spróbuję znowu za jakiś czas jak wszystko zostanie lepiej dopracowane.