Właśnie odebrałem paczkę od kuriera, oczywiście otwierając przed podpisaniem. Było ok, w jednym miejscu zewnętrzna powłoka paczki była z narwana jakby o coś zahaczyła, aczkolwiek pod spodek była jeszcze gruba folia bąbelkowa nienaruszona.
Telefon zamówiłem w niedziele wieczorem w godzinach wieczornych i zgodnie z przypuszczeniami w poniedziałek rano zostałem zasypany mailami kolejno o przyjęciu zamówienia, informacja, że paczka pójdzie kurierem DPD i na koniec ok. 15 że paczka została nadana... kurierowi TBA. Niespójność informacji o kurierze dała mi do myślenia i wtedy dokopałem się do wszystkich negatywnych opinii poza Allegro.
Jednak kurier nie zawiódł, niecałe 24h po nadaniu paczka była w moich rękach.
W środku znalazłem przejściówkę na europę i pudełko z sprzętem - oryginalna ładowarka, telefon, pudełeczko z instrukcjami, kabel usb. Brakuje tylko dowodu zakupu tj. paragonu lub faktury w formie elektronicznej w związku z regulaminem aukcji, w tej sprawie napisałem już e-mail do firmy.
Bateria była już włożona w telefon co mnie trochę zdziwiło, ale tłumaczę to sobie wgraniem MIUIPolska z 1 stycznia br. co jest miłym zaskoczeniem. Aby mieć pewność, że nie ma żadnych "chińczyków" zainstalowane wystarczy, że zrobię aktualizację z poziomu ustawień czy muszę od 0 wgrać rom?
Gdybym zrobił odpowiedni research drugi raz pewnie bym nie kupił u tego sprzedawcy, mimo, że póki co zdaje się obsługa bez najmniejszego zarzutu. Po prostu są lepsze oferty w internecie, poza allegro.