Ok, zaktualizowane. Teraz czas na obserwację. Pierwsza rzecz która pewnie wielu interesuje to dymki Messengera. Działają choć tak jak wyżej napisane teraz w nowej, kwadratowej odsłonie. Na pierwszy rzut oka, przynajmniej dla mnie - słabiutkie. Poprzednie rozwiązanie o wiele przyjemniejsze. Może to kwestia przyzywczajenia.