A czy jest w Warszawie jakiś szczęśliwy posiadacz nowego Note - nie Pro, żeby sprawdzić czy mój flip case działa poprawnie z Note?
Od wielu lat handluję z Chińczykami. Wiem, że są niedoróby. Ale powiem szczerze, że nie spodziewałem się takiej wpadki u Xiaomi i to jeszcze w telefonie za ponad 500 USD. Dramat.
Jak można wypuścić telefon bez dedykowanego flip case. Jeżeli sporo ludzi myśli jak ja, że Note Pro i Note wyglądają identycznie to mają te same akcesoria - to znaczy, że Xiaomi będzie miało duży problem wizerunkowy. Nie jestem wyznawcą Apple, ale jestem przekonany że oni nie wypuściliby takiego babola.