Surge 2. Xiaomi kontynuuje prace nad swoimi procesorami

Surge 2. Xiaomi kontynuuje prace nad swoimi procesorami

Topowi producenci smartfonów produkują również autorskie procesory do tych urządzeń. Xiaomi nie chce być gorsze i zapowiada chip Surge 2.

Apple, Samsung czy Huawei, starają się – przynajmniej częściowo – uniezależnić od gigantów rynku procesorów, Qualcomma czy MediaTeka. Xiaomi nie zasypia gruszek w popiele i kontynuuje prace nad autorskimi chipami SoC (ang. System On Chip). Przypomnijmy, w ubiegłym roku, pojawił się „pierwiosnek”, pierwszy procesor do urządzeń mobilnych chińskiego giganta. Trafił od do modelu Mi 5c, który – nie ma się co oszukiwać – choć był nie lada sensacją, to nie okazał się zbyt popularny, choć wcale nie powiedziane, że stało się tak z powodu zasilającego go układu. Nie znamy wprawdzie liczb dotyczących poziomu sprzedaży tego urządzenia, jednak wbrew pozorom, musiało być całkiem nieźle, skoro firma nie poprzestała na tym.

Idąc za ciosem, Xiaomi poinformowało, że w lipcu bieżącego roku rozpocznie się produkcja następcy chipu, modelu Surge S2. Wprawdzie nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, jednak ma on trafić – a jakże – do kolejnej generacji tego samego smartfona, modelu Mi 6c. Cena tego ostatniego, według – póki co – spekulacji, ma nie przekroczyć 265 dolarów.

Gwoli przypomnienia, Surge S1 był układem z średnio – niższej półki, wykonanym w technologii 28 nanometrów, wykorzystującym ośmiordzeniową budowę, z rdzeniami A53 (po cztery rdzenie taktowane: 2,2 i 1,4 GHz.), współpracującymi z układem graficznym ARM Mali T860. Początkowo pojawiały się informacje, że chip miał trafić do niektórych modeli Nokii, jednak jak dotąd to się nie potwierdziło i Mi 5c jest jedynym telefonem weń wyposażonym.

Co nas interesuje najbardziej, to to, co nas czeka w odniesieniu do chipu Xiaomi Surge S2. To SoC zbudowany w oparciu o opracowaną przez TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company), 16-nanometrowym procesie technologicznym. Jest zbudowany z ośmiu rdzeni: czterech A73, o zegarze 2,2 GHz oraz czterech rdzeni A53 pracujących z zegarem 1,8 GHz. Procesor otrzyma zintegrowany układ GPU – Mali G71MP8. Będzie obsługiwał pamięć masową formatu UFS 2.1 i moduły pamięci operacyjnej LPDDR4, jednak nie będzie posiadał wsparcia dla standardu łączności CDMA.

Surge S1 miał być bezpośrednim konkurentem procesorów Qualcomm Snapdragon 625 i MediaTek P20. Surge S2  z kolei ma bezpośrednio współzawodniczyć z chipem Kirin 960, czyli Xiaomi celuje w półkę wyższą. Oficjalna premiera Surge S2 odbędzie się w ramach targów MWC 2018 (Mobile World Congress 2018).

Źródło: Xiaomi Today

[AuthorRecommendedPosts]
  • insane

    Według mnie dali by sobie spokój z tymi słabymi SoC, słaby proces technologiczny, ect. Niech skupią się na tym co im kuleje jak aparat, brak QI, IP68, ect. A tak w ogóle to ja już mam dość jak słabo się starają z systemem. Tu też bardzo kuleje. Niech zrobią aktualizacje co dwa tygodnie ale dopracowane. Dobra bo mi się nie chce rozpisywać…amen!

    • silver2004

      SoC zawsze ciekawa sprawa i może im oszczędności/zarobek przyniesie, z tym są dość duże problemy (i duże pieniądze), np. ban na Mediateki w Indiach, także niech rozwijają, a z resztą się zgadzam, aparat to by się przydał lepszy między innymi na pewno. I fizyczny 2-stopniowy przycisk migawki!

      • Karls

        Mnie tam akurat aparat nie robi większej różnicy i tak mało zdjęć robię. Taki jak mam w mi5 mi wystarcza – jest lepszy od tego w Samsung S4 i to jest zadowalająca jakość, fotoblogów nie prowadzę :). Ale faktycznie wodoszczelność czy ładowanie bezprzewodowe mogli by dodać. Pod warunkiem, że nie zaczną cenowo gonić czołowych marek bo wtedy to krok by stać się kolejnym nijakim producentem pokroju Huawei.

  • redmi2

    Ale bzdura, oficjalne Xiaomi zapowiedzialo ze nie bedzie telefonu ani ich soc na MWC 2018