CoUsT Opublikowano 27 Grudnia 2015 Opublikowano 27 Grudnia 2015 (edytowane) Witam. Dosyć dawno, z 3 tyg temu, kilka razy przerwało mi USB używając tetheringu. Myślałem, że ruszałem kabel i jakoś się rozłączało połączenie, no i problem sam zniknął na jakiś czas. Ale od wczoraj znów to samo, siedzę na necie i nagle urywa połączenie. W telefonie nadal jest "niby" aktywny tethering, ale tak naprawdę go nie ma. Po wyłączeniu go i próbie ponownego włączenia w Windowsie pokazuje "błąd urządzenia, nie wykryto urządzenia lub działa ono niewłaściwie" (dopiero odczekanie dłuższej chwili lub odpięcie i ponowne podłączenie kabla daje efekt i tethering znów podziała), co może oznaczać jedną z trzech rzeczy: - gniazdko w komputerze jest wadliwe - gniazdko w telefonie jest wadliwe - kabel jest wadliwy Zatem zmieniłem kabel USB na oryginalny dostarczony w opakowaniu, podłączyłem go do innego gniazdka USB w komputerze i próbowałem przekopiować pliki kilka GB, żeby sprawdzić, czy rozłączy. I co się okazało? Również rozłącza. Komunikat w załączniku. Czy ktoś jeszcze spotkał się z tym problemem? Dodam, że przedtem występowało to na ROMie MIUI Polska, teraz używam CM 12.1. Na MIUI Polska tethering przez wifi również zrywał połączenie, zatem jest to wina samego telefonu i nie chce się on łączyć z innymi urządzeniami, tzn. coś zrywa połączenia, czy samo wejście USB w telefonie jest wadliwe/wyrobione/uszkodzone? Dodam, że połączenie jest zrywane podczas siedzenia i oglądania monitora komputera... Nie klikam nic, nie ruszam nic, kabel nie drga nawet o minimetr, a połączenie i tak jest zrywane. Edytowane 27 Grudnia 2015 przez CoUsT
CoUsT Opublikowano 28 Grudnia 2015 Autor Opublikowano 28 Grudnia 2015 Chciałbym nieco podbić temat i dodać kilka informacji. Od wczoraj podziałało świetnie, a dziś znów smartfonowi odwaliło i zdecydował uciąć połączenie USB. Wyłączyłem zatem tethering i włączyłem jeszcze raz bez wyciągania kabla i pojawił się komunikat taki jak w załączniku na zdjęciu. Po wyciągnięciu kabla i wpięciu ponownie i puszczeniu tetheringu net znów śmiga i nie było błędu. Sam kabel (oryginalny, z pudełka) siedzi super stabilnie w gniazdku w laptopie jak i w telefonie. Nawet nie drga o milimetr. W czym zatem może być problem? Czy może to być wina sterowników, które wykrywają jakieś dziwaczne błędy lub jakiś inny czynnik, który powoduje, że elektronika decyduje "stop, starczy połączenia, więcej nie pozwolimy"? Mógłbym spróbować przeinstalować sterowniki na laptopie i sprawdzić, czy to da jakiś efekt, ale paczka sterowników jest w paczce .rar i w niej nie ma żadnych plików instalacyjnych, więc nie mam pojęcia, jak mógłbym to zrobić.
Rekomendowane odpowiedzi