mario911 Opublikowano 26 Lipca 2020 Opublikowano 26 Lipca 2020 Witajcie Jest to mój pierwszy post na tym forum. W piątek wraz z moją ukochaną staliśmy się posiadaczami dwóch Xiaomi Mi Note 10 Lite (czarny i purple). Wszystko działa oprócz jednej rzeczy, która z racji wykonywanej pracy i czasu spędzanego codziennie w aucie (kilka godzin) jest mi dosyć niezbędna. A mianowicie po podłączeniu kablem do portu USB w aucie (ford focus 2017) ładowanie cały czas się rozłącza. Dzieje się to na obydwu gniazdach USB w aucie, na obydwu telefonach i na obydwu kablach USB dołączonych do telefonów. Na poprzednim telefonie (Nokia 6) nie było tego problemu, telefon miał stabilne połączenie, ładował, bezbłędnie działał Android Auto. Również podłączając inne urządzenia (telefony , tablet) są one normalnie ładowane. Na domiar złego problem z ładowanie występuje tylko w aucie, podpinając telefony pod komputer czy powerbanka wszystko działa jak należy. Jak ugryżć ten temat od czego zacząć? Pozdrawiam Mariusz
Netoper Opublikowano 26 Lipca 2020 Opublikowano 26 Lipca 2020 Na 99% obstawiam że samo układ w radiu nie wyrabia żeby poradzić sobie z telefonami. Pomijając sam fakt że naładować baterię 5000 prądem max 300mA to zajmie około 12 godzin, i to pod warunkiem że telefon będzie wyłączony. Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
mario911 Opublikowano 26 Lipca 2020 Autor Opublikowano 26 Lipca 2020 na samym ładowaniu jakoś wybitnie mi nie zależy (choć poprzedni telefon mimo korzystania z Android Auto, Spotify i częstych rozmów był doładowywany). Największym problemem przez to ciągłe rozłączanie (co kilka sekund miga ikonka ładowania i telefon wibruje) jest brak możliwości połączenia się z samochodem Android Auto a do tego mocno się już przyzwyczaiłem.
mario911 Opublikowano 26 Lipca 2020 Autor Opublikowano 26 Lipca 2020 7 godzin temu, mario911 napisał: na samym ładowaniu jakoś wybitnie mi nie zależy (choć poprzedni telefon mimo korzystania z Android Auto, Spotify i częstych rozmów był doładowywany). Największym problemem przez to ciągłe rozłączanie (co kilka sekund miga ikonka ładowania i telefon wibruje) jest brak możliwości połączenia się z samochodem Android Auto a do tego mocno się już przyzwyczaiłem. Sprawa się wyjaśniła. Wszystkiemu winny był ori kabel. Po podmianie na kabel z Huaweia wszystko zaczęło działać jak powinno. Teraz pytanie jakiego kabla szukać? Green Cell, Baseus czy może jeszcze coś innego?
FromWP Opublikowano 26 Lipca 2020 Opublikowano 26 Lipca 2020 20 minut temu, mario911 napisał: Green Cell, Baseus czy może jeszcze coś innego? Ugreen, Aukey, Xiaomi, albo jakikolwiek inny. Zawsze może trafić się wadliwy, nawet uznanej firmy, a przypadkowy za 5 zł może działać bez problemów. Kupiłem Baseusa za 25 zł (na pewno oryginał) 5A, a coś w nim nie kontaktuje i tylko czasami uruchamia się szybkie ładowanie.
Netoper Opublikowano 26 Lipca 2020 Opublikowano 26 Lipca 2020 A widzisz, o przewodzie nie pomyślałem. Jak najbardziej, nawet nie to że uszkodzony, ale po prostu mało wydajny przewód może różne cyrki tworzyć jeśli nie wyrabia z przepływem prądu dla danego urządzenia. Układ zasilający "wyczuwa' że prąd nie prawidłowo idzie no i odstawia szopki.A FromWP idealnie opisuje realia/przypadki jakie się przytrafiać potrafią. Ostatnio sam przerabiałem, na 10 kupionych od chińczaka dwa były uwalone, z czego jeden dawał objawy jakby to była ładowarka walniętaWysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się