latet Opublikowano 29 Września 2014 Opublikowano 29 Września 2014 Formatowanie to głupota. Mam jakieś 30ogniw liion, specjalistyczna ładowarkę i ogólnie znam się na temacie i nigdy ich nie formatowalem. W temacie dbania o baterię - mój nowy laptop ma taką funkcję, że na co dzień ogranicza ładowanie do 80%, co ma ponoć znacznie wydłużyć życie baterii. Nie spotkałem się wcześniej z taką metodą. Zastanawiam się, czy miałoby to sens w telefonach? Bo telefon to ja raczej zawsze ładuję do 100% – może to błąd? co takie słabe te wyniki na 3g? Bo aby trafić dobry wynik trzeba mieć trochę szczęścia, tzn. musi być spełnione jednocześnie kilka różnych warunków. Akurat mi się dziś zdarzył rekord (18MB/s dwn), choć na co dzień do raczej bliżej 2–5 MB/s wyciągam.
Numb Opublikowano 29 Września 2014 Opublikowano 29 Września 2014 Były kiedyś przeprowadzane testy, bateria na 60% naładowania z czasem traciła mniej pojemności przy wysokich temperaturach niż ta na 100%, przy pokojowej różnice były marginalne. U mnie w lapku bateria leży obok, używana kilka razy w miesiącu, po roku 98,2% fabrycznej pojemności.
Gość zydowsky Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 Trzymanie baterii w lapku podczas gdy jest cały czas podłączony do sieci i robi raczej za stacjonarny to głupota. Bateria u ojca w laptopie po 2 latach takiego traktowania trzyma może 5 minut... A, baterii się nigdy nie formatowało. Formatować do można dysk twardy. Baterie się formowało. MI3 powered By Miuipolska.pl
latet Opublikowano 30 Września 2014 Autor Opublikowano 30 Września 2014 Trzymanie baterii w lapku podczas gdy jest cały czas podłączony do sieci i robi raczej za stacjonarny to głupota. Bateria u ojca w laptopie po 2 latach takiego traktowania trzyma może 5 minut... To już chyba zależy od laptopa - jeśli jest inteligentny, to nie będzie stale doładowywał takiej baterii, zostawi ją w spokoju, prawie tak jakby jej tam nie było. Hmm.. może właśnie po to (i tylko po to) jest to ograniczenie do 80%, o którym pisałem wyżej.
Numb Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 Tu nie chodzi o doładowywanie tylko temperaturę... Ciekawi mnie dlaczego w telefonach baterie wytrzymują wyższe.
Pan_Gnief Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 To chyba nie jest regułą z baterią w lapku, na początku ją wyjmowałem a później najzwyczajniej już mi się nie chciało jej wyciągać i bateria spokojnie po 3 latach wytrzymuje do 3h oglądania filmów. Wysłane z mojego HM 1SW przy użyciu Tapatalka
Gość zydowsky Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 Czyli wszystko zależy od elektroniki sterującej baterią... MI3 powered By Miuipolska.pl
latet Opublikowano 30 Września 2014 Autor Opublikowano 30 Września 2014 Tu nie chodzi o doładowywanie tylko temperaturę... Tak, ale temp. baterii bardzo rośnie w trakcie właśnie takiego jej doładowywania. Reszta to już pewnie zależy od budowy całego urządzenia – akurat mój przy normalnej pracy jest zasadniczo z każdej strony całkiem chłodny, a więc i bateria z pewnością się za bardzo nie nagrzewa ze względu na sąsiedztwo innych podzespołów.
Numb Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 U mnie w stresie prawie cały lapek ma 50-60 stopni, nie sposób aby bateria była chłodna. Choć zależy czy masz i3 i GT 720 czy i7 i GTX 760.
Mayex Opublikowano 30 Września 2014 Opublikowano 30 Września 2014 (edytowane) Dziś zauwazylem cos dziwnego. Używając current widget (N4), wskazane napięcie było 3,670V przy 14% baterii. Przy pełnej baterii jest ok 4,13V. Wygląda na to ze układ baaardzo dba o baterie. A jest dobra, po roku noe zauwazam spadku na trwalosci. Bo ogólnie to ogniwa liion/lipo rozładowuje się do 3v i jest to napięcie bezpieczne. A telefon tylko do max 3,6V. Czy nie marnuje się czasem jakieś 40-30% potencjalnej pojemności? Edytowane 30 Września 2014 przez Mayex
karolas123 Opublikowano 1 Października 2014 Opublikowano 1 Października 2014 Mayex, nominalny voltaz pracy ogniwa liion to 3.6v wiec przy tej wartości układ zeruje licznik stanu. Wynika to z tego ze niektóre układy w telefonie potrzebują napięcia co najmniej 3.4V a wiec jest to ochroną przed sytuacja ze wyświetlacz jeszczcze może działać a RAM juz nie. W laptopach to oddzielna historia tam kontroler lądowania podana ma dokładna liczbę cykli naładowania i rozładowania i kazde doładowanie do 100% procent odliczanie jest od cykli których jest około 2500 bateria spadnie na 99 kontroler do ląduje do 100 i cykl odliczony. Po uplywie cykli bateria prosi się o wymianę lub trzyma 5 min mimo ze jest sprawna. W moim 4 letnim Sony vaio vpcf22kfx przez cale życie z włączona funkcja ochrony bateria trzyma 2.5h 1
Rzeźnia Opublikowano 1 Października 2014 Opublikowano 1 Października 2014 (edytowane) Te zagrywki producentów laptopów są denerwujące. Często rozbieram padnięte baterie laptopowe w celu pozyskania z nich ogniw i okazuje się że są one w świetnym stanie. Edytowane 1 Października 2014 przez Rzeźnia
Rekomendowane odpowiedzi