tomi127 Opublikowano 31 Stycznia 2017 Opublikowano 31 Stycznia 2017 (edytowane) Cześć, od wczorajszego wieczoru mam problem ze swoim RN 2. Jak co dzień telefon podłączyłem wieczorem pod ładowarkę, po jakimś czasie ten się zrestartował, co nie wydało mi się dziwne bo czasem był problem z bluetoothem i po restarcie trzeba było go ponownie uruchomić żeby bluetooth działał. Jednak nocy zauważyłem, że telefon się wyłączył, pomimo tego, że cały czas był podłączony do ładowarki. I w zasadzie od tej pory są z nim spore problemy. Czasem przy mocniejszym tapnięciu w ekran ten zaczyna świecić na biało, albo wyświetla jakieś artefakty typu paski itp. i trzeba restartować telefon poprzez przytrzymanie przycisku, wtedy uruchamia się zazwyczaj normalnie, chociaż czasem po logu mi zdarza mu się znowu świecić na biało i czasem losowo zacina się wibracja i wibruje non stop do czasu restartu. Jak się uda uruchomić telefon to działa on poprawnie nawet jak uderzam w niego. I znów czasem mocniejsze tapnięcie bądź uderzenie powoduje zwieche. Co jeszcze ciekawe zauważyłem, że jak telefon włożę do kieszeni gniazdem jack do dołu to po kilkudziesięciu krokach ten jest już wyłączony, jak włożę go gniazdem jack do góry to wyjmując go z kieszeni ten nadal pracuje. Telefon dzisiaj rozkręciłem i poczyściłem styki, ale nie było poprawy. Zastanawia mnie czy to może być bateria, bo całkiem niedawno miałem taką sytuację, że schodziła w oczach. Od 80% do wyłączenia się telefonu dosłownie w 10 minut. Po czym wyjąłem baterie na kilkanaście minut, włożyłem z powrotem i telefon normalnie się naładował i działał normalnie od tamtej pory do wczoraj. Dodatkowo wgrałem nowy, czysty ROM, niestety objawy są takie same jak na poprzednim. Telefon kupowałem dosłownie rok temu, niestety konto sprzedawcy na allegro jest już zawieszone. Ktoś miał styczność z takimi objawami? Edytowane 31 Stycznia 2017 przez tomi127 Kilka szczegółów
Rekomendowane odpowiedzi