Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na dole i na górze to niestety polakierowany plastik. I tam mam już dwa odpryski. No ale uczciwie przyznaje że powstały przy upadku na twarde podłoże

Sent from Xiaomi RN3 Pro

Opublikowano

Pytanie było chyba o ramkę, a nie o 'plecki'. Wydaje mi się, że ramka to niestety plastik, w związku z czym będzie się rysowała, a potem obłaziła :/

Opublikowano

RN3 nie ma oddzielnej ramki. Boki i plecki to amelinium. Tylko na górze i dole są plastikowe wstawki zachodzące na plecki

Sent from Xiaomi RN3 Pro

Opublikowano

Oczywiście że jest ramka. Przynajmniej w białym/srebrnym egzemplarzu. Na innych z tego co kiedyś patrzyłem albo ich nie było, albo zlewały się kolorem z resztą. To ma szerokość tak ok. milimetra, może dwóch

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ramka jest z jakiegoś metalu (prawdopodobnie aluminium) bo udało mi się ją wgnieść po przypadkowym, lekkim stuknięciu o szklany blat stolika

Opublikowano

Trochę się nie rozumiemy. Dla mnie ramka (angielskie frame) w telefonie to przede wszystkim jego boki, na których są umieszczone przyciski i tacka na karty.

Klasyczną ramkę ma np ten telefon: metalowa ramka w Lumi 650 czyli z przodu szkło z tyłu plastik a po bokach metalowa ramka.

RN3 nie ma takiej ramki - jego boki i plecy stanowią jedną aluminiową całość (z wyjątkiem plastikowych wstawek w górnej i dolnej części obudowy).

Przez ramkę (angielskie bezel) można też rozumieć przestrzeń od krawędzi ekranu do krawędzi telefonu. Tutaj w RN3 występuje takie dziwne coś co ma z milimetr może i otacza ekran lekko nad niego wystając (ze szkłem ochronnym 0,3mm praktycznie jest na tej samej wysokości). Wydaje mi się ze to plastik. Przy upadku wgniata się. W wersji srebnej telefonu ta ramka jest czarna. Szczerze to nie jestem tą plastikową ramką wizualnie zachwycony ale zdaje sie ona jednak chronić trochę ekran w czasie upadku przed ukruszeniem jego krawędzi.

 

Opublikowano
23 godziny temu, sloniacz napisał:

Trochę się nie rozumiemy.

Cały czas próbowałem Ci to wytłumaczyć ;)

Autor napisał opisowo o co mu chodzi.

  • mrosi zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...